Mateusz Stolarski zapowiada zmiany w Motorze Lublin. "Dotyczą sztabu i piłkarzy"

fot. Motor Lublin
fot. Motor Lublin

Mateusz Stolarski podsumował sezon 2025/26 na łamach oficjalnych mediów Motoru Lublin. Szkoleniowiec przyznał, że 12. miejsce w Ekstraklasie nie spełniło w pełni oczekiwań, ale najważniejszy cel został osiągnięty: Motor utrzymał się w elicie.

Motor Lublin zakończył rozgrywki 2025/26 na 12. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Mateusz Stolarski w rozmowie z oficjalnymi mediami klubu przyznał, że przed sezonem liczył na nieco więcej, zwłaszcza po wcześniejszej kampanii.

Myślę, że nasze oczekiwania przed sezonem, szczególnie po tym ostatnim sezonie, były trochę większe. Celem była stabilizacja klubu, zajęcie miejsca w środku tabeli. Uważam, że nie możemy być, przynajmniej ja nie jestem w pełni usatysfakcjonowany tym rezultatem - powiedział Mateusz Stolarski.

Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że w bardzo wyrównanych rozgrywkach najważniejsze było zachowanie miejsca w Ekstraklasie.

Cieszę się natomiast, że ostatecznie w tym szalonym sezonie udało się zostać w tej Ekstraklasie, bo jak pokazał cały sezon, dużo nieoczekiwanych momentów powodowało, że bardzo duża liczba drużyn była zamieszana w walkę o utrzymanie - dodał trener Motoru.

Mateusz Stolarski wskazał kluczowy moment sezonu

Zdaniem Mateusza Stolarskiego jednym z najważniejszych momentów sezonu był mecz z Rakowem Częstochowa. Motor był wtedy bardzo blisko zwycięstwa, ale stracił gola po rzucie karnym w doliczonym czasie gry.

Dla mnie takim kluczowym momentem tej rundy był mecz z Rakowem Częstochowa i karny w 91. minucie dla Rakowa. Gdybyśmy wygrali to spotkanie, weszlibyśmy tak naprawdę na miejsce piąte lub szóste i trzymalibyśmy się tej górnej połowy tabeli - ocenił Stolarski.

Trener podkreślił, że Motor rozegrał wtedy bardzo dobre spotkanie i mógł pójść w zupełnie innym kierunku w tabeli.

- To był siódmy mecz bez porażki, ale tak naprawdę potraktowaliśmy ten remis jak porażkę, bo w całym meczu graliśmy naprawdę bardzo dobrze - powiedział szkoleniowiec.

Najlepszy mecz? Wygrana z Widzewem Łódź

Stolarski wskazał również spotkanie, które najmocniej zapadło mu w pamięć. Chodzi o zwycięstwo 3-0 z Widzewem Łódź.

To był nasz bardzo dobry mecz. Wygraliśmy go 3-0, zachowaliśmy czyste konto. Od początku do końca mieliśmy kontrolę nad spotkaniem - przyznał trener Motoru.

Szkoleniowiec wyróżnił też kilka innych momentów, w których drużyna potrafiła zareagować na trudniejszy okres. Wymienił zwycięstwo z Górnikiem Zabrze, wygraną z Piastem Gliwice oraz efektowne 4-0 z Wisłą Płock.

- To mi też pokazało, że zawsze drużyna, jeżeli jest ze sobą, jeżeli jest gotowa, jeżeli zarząd klubu się wspiera i bierze udział w codziennym życiu, możemy z tych sytuacji wychodzić - stwierdził Stolarski.

Latem w Motorze będą zmiany

Mateusz Stolarski nie ukrywa, że przed Motorem ważne tygodnie. Trener zapowiedział, że po krótkim odpoczynku klub będzie musiał mocno pracować nad kształtem drużyny na kolejny sezon.

- Jest to moment, w którym drużyna przechodzi zmianę. Zmiany będą dotyczyły sztabu szkoleniowego, zmiany będą dotyczyły piłkarzy - powiedział trener.

Jak wiadomo ekipę Motoru Lublin mają opuścić Gert Remmel i Rasmus Jansson. Remmel ma objąć funkcję pierwszego trenera Debreceni VSC, czyli czwartego zespołu minionego sezonu ligi węgierskiej. Rasmus Jansson ma natomiast dołączyć do jego sztabu. Więcej: "Motor Lublin straci dwóch trenerów. Trafią do klubu z węgierskiej ekstraklasy".

Szkoleniowiec liczy na wzmocnienia i podkreśla, że okres przygotowawczy ma być bardzo intensywny. Motor ma rozegrać sparingi z mocnymi rywalami, a każdy z nich ma potrwać 120 minut.

Chcę po prostu jak najlepiej przygotować zespół, grając z najlepszymi, jak najbardziej możliwie najlepszymi zespołami - zaznaczył Stolarski.

Na koniec trener Motoru wyraził nadzieję, że klub w kolejnych rozgrywkach zrobi następny krok.

- Mam nadzieję, że wszyscy odpoczniemy i wrócimy tutaj na ten pierwszy mecz sezonu lub drugi, bo nie wiadomo jak nas terminarz poniesie, pełni nadziei, że zespół, klub, drużyna wejdą na wyższy level i będziemy mogli spełniać kolejne marzenia lubelskiej społeczności - zakończył Mateusz Stolarski.

YouTube Thumbnail
Play

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.