KSZO Ostrowiec Świętokrzyski może zaliczyć inaugurację rundy wiosennej na plus, pokonując 2-0 Wiślan Skawina.
Po zimowej przerwie na boiska powróciła 3. liga grupa IV. Spotkanie pomiędzy Wiślanami Skawina a KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zainaugurowało rundę wiosenną dla obu zespołów. Kibice zgromadzeni na stadionie liczyli na udane otwarcie roku, jednak to goście z Ostrowca Świętokrzyskiego wykazali się większą skutecznością w kluczowych momentach.
Pierwsza połowa pod znakiem Horzhuia
Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki w środku pola, jednak to zawodnicy KSZO pierwsi znaleźli drogę do siatki.Wynik spotkania otworzył Maksym Horzhui w 28 minucie meczu.
Po stracie bramki Wiślanie Skawina starali się przejąć inicjatywę, ale do przerwy utrzymał się jednobramkowy wynik na korzyść przyjezdnych.
Lepiarz ustala wynik w drugiej części
Druga połowa to próby odrabiania strat przez gospodarzy, które jednak nie przyniosły efektu bramkowego. Zamiast wyrównania, kibice w Skawinie zobaczyli drugie trafienie dla gości.Na listę strzelców wpisał się Damian Lepiarz, podwyższając prowadzenie swojego zespołu w 66 minucie.
Mimo zmian przeprowadzonych przez sztab szkoleniowy Wiślan, defensywa KSZO Ostrowiec Świętokrzyski pozostała nieugięta do ostatniego gwizdka sędziego.