Fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów.
Stal Rzeszów przegrała po raz drugi z rzędu. W 23. kolejce Betclic 1. Ligi Biało-niebiescy musieli uznać wyższość Ruchu Chorzów, który zwyciężył po golu Jakuba Jendryki.
Dzisiejsze starcie z Chorzowianami było dla podopiecznych Marka Zuba okazją do przerwania niekorzystnej serii w bezpośrednich pojedynkach. Rywale legitymowali się sześcioma wygranymi z rzędu, z czego w czterech ostatnich nie stracili nawet gola.
Zaraz po rozpoczęciu spotkania na strzał zza pola karnego zdecydował się Shuma Nagamatsu, ale futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Miejscowi odpowiedzieli "centrostrzałem" Krystiana Wachowiaka i ekwilibrystyczną próbą Sebastiena Thilla, lecz chorzowski golkiper nie miał powodów do niepokoju.
W 11. minucie goście mogli wyjść na prowadzenie. Po rzucie rożnym w dogodnej sytuacji znalazł się Andrej Lukić, który posłał futbolówkę nad poprzeczką.
Zmagania wyraźnie nabrały rumieńców. Rzeszowianie szybko wznowili grę i z ponad 20. metrów uderzył Szymon Łyczko, ale nie trafił w światło bramki. 120 sekund później "glówka" Daniela Szczepana nieznacznie minął cel. Po chwili to "Duma Rzeszowa" była bliska otwarcia wyniku. Do dośrodkowania Patryka Warczaka doszedł Łyczko, który trafił w slupek.
Wymiana ciosów trwała w najlepsze. Tuż przed oddaniem strzału zablokowali jednego z Chorzowian zaś zagranie Wachowiaka wzdłuż bramki Ruchu zakończyło się kornerem.
Kolejne minuty upływały na rzutach wolnych z obydwu stron, lecz brakowało im wykończenia. Po pół godzinie rywalizacji błysnął Marek Kozioł- golkiper powstrzymał w sytuacji sam na sam Szczepana i na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.
W 38. minucie "padolino" w polu karnym zaprezentował Jonathan Junior i arbiter wręczył mu żółtą kartkę. Kto wie, gdyby kilka sekund wcześniej Brazylijczyk padł po tym, gdy uwiesił się na nim obrońca, decyzja mogłaby być zupełnie inna...
Na dwie minuty przed przerwą zapachniało golem samobójczym dla "Biało-niebieskich", na szczęście dla gości, po interwencji Lukicia futbolówka powędrowała tuż obok bramki. Tuż przed zmianą stron strzał Thilla nie bez kłopotów wyłapał Bartłomiej Gradecki i na tym emocje w pierwszej połowie się skończyły.
Ruch musiał grać w osłabieniu
Otwarcie drugiej odsłony naznaczyła czerwona kartka dla Maxa Watsona. Szwed źle przyjał pilkę przed własnym polu karnym, po czym zahaczył Oliwiera Sławińskiego i decyzja sędziego mogła być tylko jedna.
Co zrozumiałe, miejscowi rzucili się do ataków i w 50. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Łyczko- skrzydłowy uderzył po długim słupku, lecz zabrakło mu precyzji. Rzeszowianie mieli ochotę na bramkę, tymczasem gola strzelili przeciwnicy...
Jakub Jendryka wykorzystał bierność obrońców
W 53. minucie w pozoru niegroźnej sytuacji źle zachowali się środkowy defensorzy Stali. Futbolówkę przejął Jakub Jendryka i po wbiegnięciu w pole karne, precyzyjnym lobem dał prowadzenie "Niebieskim".
Stracony gol na chwilę wybił gospodarzy z rytmu, ale z czasem, za sprawą Patryka Warczaka, przejęli oni inicjatywę. Co prawda, boczny obrońca nie grzeszył skutecznością, to jego aktywność udzieliła się pozostałym i team Waldemara Fornalika miał sporo pracy na własnej połowie
Jednakże, Ruch nie stronił od kontrataków. Tak było w 71. minucie, gdy po strzale Nagamatsu, rykoszet sprawił, że piłka wylądowała nad bramką. Kilka chwil później z dystansu przymierzył Ksawery Kukułka, ale nie sprawił kłopotów Gradeckiemu.
Następnie do wrzutki z lewej strony dopadł Seif Darwish, jego uderzenie głową złapał bramkarz. Od tego momentu defensywa Chorzowian stanowiła monolit i Stal nie miała okazji do wyrównania. Mimo pięciu doliczonych minut, goście spokojnie się bronili i sięgnęli po komplet punktów.
0-1 Jakub Jendryka (53)
Stal Rzeszów: Marek Kozioł - Patryk Warczak, Marcin Kaczor, Michał Synoś, Ksawery Kukułka - Sebastien Thill, Karol Łysiak (86. Jakub Kucharski), Oliwier Sławiński - Szymon Łyczko (67. Seif Darwish), Jonathan Junior, Krystian Wachowiak (80. Kacper Masiak).
Ruch Chorzów: Bartłomiej Gradecki - Martin Konczkowski, Andrej Lukić, Max Watson, Szymon Karasiński - Szymon Szymański, Shuma Nagamatsu (88. Mateusz Rosół), Mateusz Szwoch (46. Denis Ventúra) - Jakub Jendryka (79. Filip Lachendro), Daniel Szczepan (61. Marko Kolar), Patryk Szwedzik (79. Piotr Ceglarz).
Sędzia: Piotr Urban.
Żółte kartki: Marcin Kaczor (27-faul), Jonathan Junior (38-niesportowe zachowanie), Jakub Kucharski (90-faul) - Szymon Karasiński (30-faul), Andrej Lukić (69-faul).
Czerwona kartka: Max Watson (47-faul).
Widzów: 4567.
Betclic 1. Liga - 23. kolejka:
Tabela Betclic 1. Ligi: