Fot. Asseco Resovia Rzeszów/Facebook.
Dobiega końca faza grupowa Ligi Mistrzów. W 6. kolejce Asseco Resovia zmierzy się na wyjeździe ze Sportingiem CP i stanie przed szansą na trzecie zwycięstwo z rzędu.
Ostatnia seria spotkań w grupach najważniejszych europejskich rozgrywek ma to do siebie, że wszystkie mecze rozgrywane są tego samego dnia. W środę zostanie rozegranych aż 10 pojedynków a jednym z najpóźniej rozpoczynających się, będzie ten w Lizbonie. Dzięki temu team z Rzeszowa może znać niektóre rozstrzygnięcia i tym samym skupić się na walce o rozstawienie w barażach.
"Pasiaki" dotarły do stolicy Portugalii już w poniedziałek, gdzie dwa dni później w liczącej 3000 miejsc Pavilhão João Rocha staną naprzeciw zespołu prowadzonego przez João Coelho. Choć goście są zdecydowanymi faworytami, powinni uważać na rywali, którzy pokonali przed własną publicznością SVG Lüneburg, który wcześniej napsuł sporo krwi właśnie Resoviakom.
Po wygranych nad Zawiercianami oraz InPost ChKS Chełm, Rzeszowianie znajdują się na fali wznoszącej. Podopieczni Massimo Bottiego są niemal pewni drugiego miejsca w grupie, do tego przesunęli się na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi.
Gracze Asseco Resovii zwracają uwagę, że przed nimi coraz bliżej decydująca część sezonu na obu frontach i każda zdobycz będzie miała znaczenie.
- Wiemy jak istotne są teraz tak naprawdę każde sety i w kontekście rywalizacji w PlusLidze i grupowej w Lidze Mistrzów. Zaczyna się to, co tygryski lubią najbardziej, to co kibice lubią najbardziej. Także wszystko się tak naprawdę liczy. Skomplikowaliśmy sobie sytuację meczem w Luneburgu. Ale teraz walczymy o to, żeby być jak najlepiej rozstawionymi z tego drugiego miejsca w Lidze Mistrzów. To będzie istotne w przyszłości, dlatego do Lizbony jedziemy walczyć - podkreślił, po spotkaniu z beniaminkiem, Paweł Zatorski.
Wielokrotny reprezentant Polski jest drugim, obok Michała Potery, libero, który został zgłoszony do tego starcia. Z kolei w roli przyjmującego może wystąpić Erik Shoji.
Zmagania poprowadzi duet Vlastimil Kovar (ten sam sędzia, który dał się Rzeszowianom we znaki podczas rywalizacji z Aluronem w poprzedniej kolejce)-Koen Luts. Rozpoczynająca się o 20:15 transmisja będzie dostępna na kanale Polsat Sport 3 oraz platformie Polsat Box Go.
Czytaj także
2026-02-17 20:58
Motor Lublin sięga po defensora z IFK Goteborg
2026-02-17 21:36
Jeden z największych talentów 1 ligi trafi do Górnika Zabrze
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.