Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
W szlagierze 14. kolejki Tauron Ligi KS DevelopRes Rzeszów pokonał PGE Budowlane Łódź 3-1. Było to jedenaste zwycięstwo z rzędu Rysic na krajowych parkietach, dzięki czemu są o krok od wygrania rundy zasadniczej.
Starcie Rzeszowianek z wiceliderem mogło zdecydować o pierwszym miejscu na koniec rundy zasadniczej. W przypadku wygranej, gospodynie mogły umocnić się w fotelu lidera, z kolei triumf przyjezdnych pozwoliłby im zbliżyć się do mistrzyń Polski. Rysice przystąpiły do tego pojedynku bez Laury Heyrman, której w grze przeszkodził wybity palec w niedawnej potyczce w Lidze Mistrzyń.
Inauguracyjny set dla Budowlanych
Otwarcie pierwszej odsłony należało do gospodyń, które prowadziły dwoma punktami, gdy ze środka trafiła Svitlana Dorsman, 7-5. Po chwili na zagrywce pojawiła się Saša Planinšec i przyjezdne zdobyły 5 punktów z rzędu.
Wprawdzie Rysice doprowadziły do remisu, a następnie miały dwa oczka w zapasie po nieporozumieniu w szeregach rywalek, to od stanu 17-15 dominowały Łodzianki. W ich szeregach niemal nie do zatrzymania była Paulina Damaske, która punktowała na lewym skrzydle, co przełożyło się na wynik 19-17.
W końcówce cień nadziei dała miejscowym Katarzyna Wenerska, posyłając asa serwisowego, lecz trzy kolejne akcje trafiły na konto zespołu Macieja Biernata, który zwyciężył do 20.
Końcówka dla DevelopResu
Drugą partię lepiej zaczęli goście. Maja Storck ominęła podwójny blok rywalek i przy stanie 7-9 o czas poprosił Cesar Hernandez Gonzalez. Team z Łodzi poszedł za ciosem, wyraźnie rozegrała się Rodica Buterez, dzięki czemu jej koleżanki wypracowały sobie czteropunktową przewagę.
Sygnał do odrabiania strat dała Katarzyna Wenerska zatrzymując rywalkę na lewym skrzydle. Następnie Rysice wyrównały dzięki skutecznej grze Dorsman oraz Julity Piaseckiej. Kilka ważnych piłek skończyła także Taylor Bannister, która od początku tego seta pojawiła się za Sieradzką. Doszło do gry na przewagi, w której obie ekipy miały piłki setowe.
Więcej zimnej krwi zachowały miejscowe- najpierw przez blok przebiła się Piasecka, po czym linię trzeciego metra przekroczyła Maja Storck i zrobiło się 1-1.
Rzeszowianki wyszły na prowadzenie
Trzecia odsłona była bardzo zacięta. Gdy tylko Łodzianki miały dwupunktową przewagę, to Rysice momentalnie skracały dystans. Coraz większą rolę w rzeszowskim zespole odgrywała Bannister zaś w w Budowlanych uwagę zwracała gra Sašy Planinšec na środku siatki.
Efektowny blok Słowenki na Piaseckiej sprawił, że przyjezdne prowadziły 18-15 i wydawało się, że znajdą sposób na Rysice. Tak się jednak nie stało- dzięki Laurze Jansen zrobiło się po 21, co zwiastowała kolejną wyrównaną końcówkę.
Tę, także na swoją korzyść rozstrzygnęły mistrzynie Polski- setbola dała holenderska przyjmująca a szansy na zakończenie seta nie zmarnowała Julita Piasecka, dając gospodyniom wygraną do 23.
Komplet punktów pozostał w stolicy Podkarpacia
Po zmianie stron widzowie, którzy licznie stawili się w hali im. Jana Strzelczyka oglądali koncert gry obu libero. Zarówno Aleksandra Szczygłowska jak i Justyna Łysiak dwoiły i troiły się w obronie, dzięki czemu wymiany zyskiwały na widowiskowości.
Od stanu po 7 inicjatywa przeszła na stronę gospodyń. Katarzyna Wenerska rozbiła przyjęcie przeciwniczek, z kolei na środku siatki zaporę nie do przejścia stanowiła Dominika Pierzchała, dzięki czemu na tablicy wyników zrobiło się 12-7.
Trener Biernat wymienił trzy zawodniczki z wyjściowego składu- sporo ożywienia wniosła zwłaszcza Karolina Drużkowska i przyjezdne zbliżyły się na trzy punkty, 15-18. Był to jednak łabędzi śpiew ze strony gości. Miejscowe wyraźnie przyspieszyły i po asie serwisowym Pierzchały triumfowały do 18. Statuetka MVP trafiła właśnie do rzeszowskiej środkowej.
KS DevelopRes Rzeszów - PGE Budowlani Łódź 3-1 (20-25, 27-25, 25-23, 25-18)
KS DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska (3), Julita Piasecka (19), Dominika Pierzchała (14), Oliwia Sieradzka (5), Marrit Jasper (2), Svitlana Dorsman (14), Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Taylor Bannister (14), Karina Chmielewska, Magda Kubas, Laura Jansen (9).
PGE Budowlani Łódź: Alicja Grabka (6), Paulina Damaske (17), Joanna Lelonkiewicz (4), Maja Storck (16), Rodica Buterez (14), Saša Planinšec (9), Justyna Łysiak (libero) oraz Nadia Siuda, Karolina Drużkowska (2), Bruna Honorio (1), Paulina Majkowska (1).
Sędziowie: Marcin Myszkowski-Tomasz Janik
Widzów: 2315.