Trener Kamil Witkowski wygrał w sądzie ze Stalą Kraśnik. Trzecioligowy klub będzie musiał zapłacić byłemu szkoleniowcowi zaległe wynagrodzenie wraz z odsetkami i pokryć koszty procesu.
- Długa na to czekałem. Prawdy nie oszukasz - napisał w mediach społecznościowych Kamil Witkowski, były już trener Stali Kraśnik.
- Dziękuję Piłkarskiemu Sądowi Polubownemu PZPN za sprawiedliwe rozstrzygnięcie sprawy. Szczególne podziękowania dla mojego prawnika Wojciecha Reka oraz dla zawodników, którzy byli głównym i najważniejszym dowodem w tej wprawie.
Kamil Witkowski wygrał w sądzie ze Stalą Kraśnik
Sprawa zakończona, a rozstrzygnięcie jest niekorzystne dla klubu. Piłkarski Sąd Polubowny Polskiego Związku Piłki Nożnej wydał prawomocny wyrok w sporze pomiędzy Kamilem Witkowskim a Fabrycznym Klubem Sportowym Stal Kraśnik.
Sąd uznał, że rozwiązanie kontraktu trenerskiego nastąpiło z naruszeniem prawa, a klub zobowiązany jest do wypłaty zaległych należności wraz z odsetkami oraz do pokrycia kosztów postępowania.
Z dokumentu wydanego przez Piłkarski Sąd Polubowny PZPN jasno wynika, że kontrakt Kamila Witkowskiego - umowa cywilnoprawna dotycząca prowadzenia drużyny seniorów Stali Kraśnik - został rozwiązany w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami oraz zapisami samej umowy.
Sąd jednoznacznie stwierdził, że klub nie miał podstaw prawnych do takiego działania, co stało się fundamentem dalszych decyzji finansowych zawartych w sentencji wyroku.
Zaległe wynagrodzenie i odsetki. Klub musi zapłacić
W ramach orzeczenia Piłkarski Sąd Polubowny PZPN zobowiązał Stal Kraśnik do wypłaty na rzecz Kamila Witkowskiego określonej kwoty tytułem zaległego wynagrodzenia. Dodatkowo zasądzono ustawowe odsetki za opóźnienie, liczone od 8 maja 2025 roku aż do dnia faktycznej zapłaty.
To jednak nie koniec kosztów, jakie poniesie klub. Wyrok obejmuje również zwrot kosztów procesu, w tym wydatków związanych z zastępstwem prawnym trenera.
Były szkoleniowiec Stali Kraśnik nie ukrywał emocji po zakończeniu postępowania. W mediach społecznościowych odniósł się do decyzji sądu, publikując wymowny wpis.
Wyrok, który może mieć znaczenie także dla innych
Rozstrzygnięcie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN zapadłe w sprawie Kamila Witkowskiego wpisuje się w szerszy kontekst problemów, z jakimi od dłuższego czasu zmaga się Stal Kraśnik. Klub od miesięcy boryka się z trudną sytuacją finansową, a w przestrzeni publicznej wielokrotnie pojawiały się informacje o zaległościach wobec pracowników, członków sztabu oraz zawodników.
W tym świetle wyrok sądu może mieć znaczenie nie tylko symboliczne. Pokazuje bowiem, że Piłkarski Sąd Polubowny PZPN szczegółowo analizuje zapisy kontraktowe oraz sposób ich rozwiązania, a w przypadku stwierdzenia naruszeń jest gotów jednoznacznie opowiedzieć się po stronie osoby dochodzącej swoich praw.
Choć każde postępowanie rozpatrywane jest indywidualnie i wyrok w sprawie Kamila Witkowskiego nie przesądza automatycznie o losie innych roszczeń, to może on stanowić istotny punkt odniesienia dla kolejnych osób, które zdecydują się na formalną drogę dochodzenia należności.
Zwłaszcza w sytuacjach, gdy rozwiązanie umowy nastąpiło w sposób budzący wątpliwości co do zgodności z przepisami i zapisami kontraktu...
Więcej o problemach Stali Kraśnik opowiedział nam były trener tego klubu, Robert Chmura. Rozmowę możecie zobaczyć tutaj: