Zakończony
Puszcza Niepołomice 1
ŁKS Łódź 0
I liga
Zakończony
Arka Gdynia 2
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3
Ekstraklasa
Zakończony
LKS Czeluśnica 2
ŁKS Łowisko 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Igloopol Dębica 2
Czarni Jasło 3
IV liga podkarpacka
Zakończony
Sokół Nisko 3
KS Wiązownica 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Błękitni Ropczyce 4
Polonia Przemyśl 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
JKS Jarosław 3
Stal Gorzyce 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Ekoball Stal Sanok 3
Błażowianka Błażowa 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Cosmos Nowotaniec 1
Izolator Boguchwała 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Wisłok Wiśniowa 1
Legion Pilzno 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Stal Łańcut 0
Karpaty Krosno 3
IV liga podkarpacka
Zakończony
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 62
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 28
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
Korona II Kielce 2
Czarni Połaniec 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Sokół Kolbuszowa Dolna 2
Wiślanie Skawina 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Zagłębie Sosnowiec 3
KKS 1925 Kalisz 0
II liga
Zakończony
Karpaty Krosno 4
Wisłok Wiśniowa 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Unia Skierniewice 2
Chojniczanka Chojnice 3
II liga
Dziś, 12:00
Cracovia II -
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski -
III liga, gr. IV
Dziś, 12:00
Wisła II Kraków -
Pogoń-Sokół Lubaczów -
III liga, gr. IV
Dziś, 12:00
Polonia Przemyśl -
Ekoball Stal Sanok -
IV liga podkarpacka
Dziś, 12:45
Podhale Nowy Targ -
Warta Poznań -
II liga
Dziś, 14:00
Błażowianka Błażowa -
JKS Jarosław -
IV liga podkarpacka
Dziś, 15:00
Sokół Kleczew -
Sandecja Nowy Sącz -
II liga
Dziś, 16:00
Avia Świdnik -
Wisłoka Dębica -
III liga, gr. IV
Dziś, 16:00
Cosmos Nowotaniec -
Legion Pilzno -
IV liga podkarpacka
Dziś, 16:00
ŁKS Łowisko -
Stal Łańcut -
IV liga podkarpacka
Dziś, 17:00
Rekord Bielsko-Biała -
Świt Szczecin -
II liga
Zakończony
Stal Stalowa Wola 3
GKS Jastrzębie 0
II liga
Dziś, 17:00
Śląsk II Wrocław -
ŁKS II Łódź -
II liga
Dziś, 17:00
Chełmianka Chełm -
Naprzód Jędrzejów -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:00
Star Starachowice -
Podlasie Biała Podlaska -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:30
Bruk-Bet Termalica Nieciecza -
Lechia Gdańsk -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Cracovia -
Korona Kielce -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Górnik Zabrze -
Radomiak Radom -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Jagiellonia Białystok -
Zagłębie Lubin -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Lech Poznań -
Wisła Płock -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Legia Warszawa -
Motor Lublin -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Pogoń Szczecin -
GKS Katowice -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Raków Częstochowa -
Arka Gdynia -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Widzew Łódź -
Piast Gliwice -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Stal Kraśnik -
Świdniczanka Świdnik -
III liga, gr. IV
Dziś, 19:00
KS Wiązownica -
Igloopol Dębica -
IV liga podkarpacka
Dziś, 19:30
Resovia -
Podbeskidzie Bielsko-Biała -
II liga
Jutro, 11:00
Izolator Boguchwała -
Błękitni Ropczyce -
IV liga podkarpacka
Jutro, 12:00
Sparta Kazimierza Wielka -
Siarka Tarnobrzeg -
III liga, gr. IV
Jutro, 16:00
Czarni Jasło -
LKS Czeluśnica -
IV liga podkarpacka
Jutro, 16:30
GKS Tychy -
Stal Rzeszów -
I liga
Jutro, 16:30
ŁKS Łódź -
Górnik Łęczna -
I liga
Jutro, 16:30
Miedź Legnica -
Puszcza Niepołomice -
I liga
Jutro, 16:30
Odra Opole -
Polonia Warszawa -
I liga
Jutro, 16:30
Stal Mielec -
Polonia Bytom -
I liga
Jutro, 16:30
Śląsk Wrocław -
Pogoń Grodzisk Mazowiecki -
I liga
Jutro, 16:30
Wieczysta Kraków -
Chrobry Głogów -
I liga
Jutro, 16:30
Wisła Kraków -
Pogoń Siedlce -
I liga
Jutro, 16:30
Znicz Pruszków -
Ruch Chorzów -
I liga
Jutro, 17:00
Stal Gorzyce -
Sokół Nisko -
IV liga podkarpacka
Jutro, 19:30
Olimpia Grudziądz -
Hutnik Kraków -
II liga

Marcin Pietryka, bramkarz Resovii: "Miałem złamany górny oczodół. Nad okiem pękła cała kość."

fot. archiwum
fot. archiwum
Marcin Pietryka w 2018 roku obchodzi 20-lecie gry dla Resovii. Rzeszowianie mają w szatni prawdziwą legendę.
 
Mieszkałem dwa bloki od stadionu Resovii, który na początku lat dziewięćdziesiątych gościł drugą ligę. Wtedy jeszcze nie miał trybun, a same wały. My, dzieciaki, przedzieraliśmy się miedzy ludźmi, żeby cokolwiek zobaczyć, ale tłumy były takie, że często się nie udawało. Utkwił mi w pamięci mecz w Pucharze Polski bodajże z Ruchem Radzionków. W szkole wszyscy żyli tym spotkaniem, ale było takie oblężenie, że nie dało się dopchać. Ostatecznie słuchałem tylko relacji radiowej i aż chciało się płakać, że nie ogląda się tego na żywo.Próbowałem wejść na wszystkie mecze Resovii. Później miałem o tyle łatwiej, że już jako dziesięciolatek zostałem juniorem w klubie. Był 1992 rok. Przyjmowano dopiero od dwunastu lat, ale chodziłem oglądać wszystkie treningi kolegów, a w końcu zapytałem trenera, czy mógłbym brać udział. Zgodził się. Przebrani, w koreczkach, w koszulkach, szliśmy razem z osiedla na boisko. Największym zaszczytem było podawanie piłek na meczu. Każdy chciał to robić. Wyróżnienie niesamowite. Poza tym, że u nas wszyscy, nawet dziewczyny, żyli Resovią, spędzaliśmy każdą wolną chwilę wychodząc na pole – graliśmy w piłkę, chowanego czy chodziliśmy na działki po wiśnie i mirabele.

Pamiętasz swój pierwszy mecz w seniorach?

Grzesiu Gniewek grał jako pierwszy bramkarz, ale strzelił sobie kuriozalną bramkę. Wybijał piłkę, ta uderzyła o plecy ostatniego obrońcy, przelobowała go i wpadła do siatki. Czysty pech, ale trener Staszek Skiba przyszedł do mnie:

– Młody! Chcę, żeby Grzesiek odpoczął, zagrasz. Gramy z Czuwajem, to młoda drużyna. Nie masz się czego bać.

Stanąłem, trochę nerwów miałem, w piątej minucie rzut karny dla Przemyśla. I chyba… nasi kibice go obronili. Przeszli na sektor za mną, buczeli, gwizdali, krzyczeli, i strzelający nawet nie trafił w światło bramki.

Bał się?

Nie wiem, ale na pewno miało to wpływ. Jak nasi kibice rykną, potrafi pojawić się gęsia skóra. Wygraliśmy 2:0, miałem spokojny mecz.

Od kiedy zacząłeś grać regularnie?

Rok później za trenera Huzarskiego. III liga. Grzesiek Gniewek wyjechał do pracy za granicę. Drugi bramkarz, Grzesiu Nalepa, poszedł do Wisłoki tuż przed startem ligi. Zostałem pierwszym. Kolejka numer jeden: wyjazd na Siarkę, 0:1, broniło mi się dobrze. Kolejka numer dwa: derby ze Stalą u siebie. 0:0, osiemdziesiąta minuta, kolega dostaje w rękę, karny. Bronię, ale Stal dobija, 0:1.

 
Najtrudniejsza chwila, jaką przeżyłeś w Resovii?

Kontuzja. Miałem złamany górny oczodół. Nad okiem pękła cała kość. IV liga, studiowałem, a w lidze szliśmy po awans. Wyszedłem poza pole karne, uderzyłem piłkę głową, a zawodnik – 190 cm – uderzył zamiast w piłkę to we mnie. Padłem na ziemię. Nie straciłem przytomności i pytałem chłopaków:

– Bardzo puchnie?

– Leż Marcin, leż.

– Wielka śliwa?

– Leż Marcin, nie odzywaj się, już jedzie karetka.

– To aż tak wielka?

Okazało się, że zamiast śliwy mam dziurę w głowie. Bali się, że będę miał krwiaka mózgu, ale na szczęście to było tylko złamanie. Operacyjnie wszczepiono mi trzy platynowe blaszki w głowę.

Wywiad przeprowadził Leszek Milewski z Weszło!
Całość do przeczytania na portalu weszło.com:
Polski Totti jest bramkarzem w Resovii

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.