LKS Jasionka (biało-czerwone stroje) zremisowała z Koroną (fot. facebook.com/podkarpackapilkanozna)
Zawodnicy LKS-u Jasionka nadal czekają na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. W ostatniej serii zremisowali z innym beniaminkiem - Koroną Rzeszów.
Zespół prowadzony obecnie przez Adama Tutaka wyszedł na prowadzenie kilka minut po przerwie za sprawą Dawida Wilka. LKS Jasionka długo nie cieszył się z prowadzenia bo cztery minut później do siatki trafił Krzysztof Weres.
Do końca meczu obie ekipy stworzyły sobie przynajmniej po jednej sytuacji bramkowej, ale wynik nie uległ już zmianie.
LKS Jasionka ma małe szanse na utrzymanie. Ma na koncie tylko 4 punkty.
1-0 Dawid Wilk (56)1-1 Krzysztof Weres (60)
LKS Jasionka: Szczur - Wójtowicz, Grzesik, Wnęk, Tutak, Szczepański, K. Pilecki, Rakuś, Starzec (88. Olszowy), M. Pilecki, Wilk.
Korona Rzeszów: Świder - Obuch, Cieślik, Sierżęga, Gołda, Smalarz, Kurosz (77. Łyszczarz), Słaby, Weres, Zieliński, Karnasiewicz (60. Tłuczek).
Sędziował: Rafał Fil (Leżajsk).
Żółte kartki: Grzesik - Smalarz, Zieliński.
Widzów: 70.