Ładowanie wyników…

Motor Lublin zainteresowany Iwanem Żelizką. Lechia chce za niego 5 mln euro

fot. lechia.pl
fot. lechia.pl

Motor Lublin znalazł się w gronie klubów zainteresowanych pozyskaniem Iwana Żelizki z Lechii Gdańsk. 25-letni ukraiński pomocnik może tego lata zmienić pracodawcę, ale przeprowadzenie transferu do Lublina nie będzie łatwe. Gdańszczanie mają bowiem oczekiwać za swojego zawodnika aż pięciu milionów euro.

Informację o zainteresowaniu Żelizką ze strony klubów PKO BP Ekstraklasy przekazał Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl. Wśród zespołów, które zwróciły uwagę na ukraińskiego pomocnika, wymieniane są Motor Lublin, Raków Częstochowa i Korona Kielce.

Na razie mowa o zainteresowaniu zawodnikiem. Nie ma potweierdzenia, że Motor złożył Lechii oficjalną ofertę. Już samo pojawienie się lubelskiego klubu wśród kandydatów do pozyskania jednego z najbardziej wyróżniających się piłkarzy gdańskiej drużyny pokazuje jednak, że Motor uważnie śledzi sytuację na rynku transferowym.

Żelizko był jednym z liderów Lechii

Iwan Żelizko ma 25 lat i występuje przede wszystkim jako środkowy lub defensywny pomocnik. Do Lechii Gdańsk trafił w 2023 roku z łotewskiej Valmiery FC. Wcześniej był związany także z Karpatami Lwów oraz czeskim MFK Karviná.

Ukrainiec szybko stał się ważną postacią gdańskiego zespołu. Pomógł Lechii wywalczyć powrót do Ekstraklasy, a w kolejnych rozgrywkach należał do najbardziej wartościowych zawodników drużyny. W poprzednim sezonie rozegrał 33 spotkania we wszystkich rozgrywkach, zdobywając siedem bramek i notując siedem asyst.

Jak na piłkarza występującego w środku pola, są to liczby bardzo dobre. Żelizko potrafi nie tylko pracować w defensywie, ale również włączyć się do akcji ofensywnej, uderzyć z dystansu czy wykorzystać stały fragment gry.

Początek sezonu z opaską kapitana, później poza kadrą

Sytuacja pomocnika w Gdańsku w ostatnich tygodniach wyraźnie się jednak zmieniła. Żelizko rozpoczął obecny sezon jako jeden z liderów zespołu i w dwóch pierwszych spotkaniach wychodził na boisko z opaską kapitańską. Później zabrakło go jednak w kadrze meczowej.

Po jego nieobecności podczas spotkania w Bielsku-Białej trener Lechii Władysław Łupaszko tłumaczył, że w zespole mają występować zawodnicy, którzy chcą pozostać w klubie. Jednocześnie zaznaczył, że brak Żelizki w składzie nie musi oznaczać jego definitywnego pożegnania z Lechią. Wszystko wskazuje jednak na to, że gdański klub jest gotowy rozmawiać o sprzedaży pomocnika.

Motor Lublin wśród zainteresowanych

Właśnie w tym kontekście pojawia się Motor Lublin. Według informacji portalu Meczyki.pl, lubelski klub jest jednym z trzech zespołów Ekstraklasy, które interesują się Żelizką. Obok Motoru wymieniane są Raków Częstochowa oraz Korona Kielce.

Dla Motoru byłby to transfer zawodnika doskonale znającego polskie rozgrywki. Żelizko ma za sobą zarówno występy na zapleczu Ekstraklasy, jak i grę na najwyższym szczeblu. Nie potrzebowałby więc długiego okresu adaptacji do specyfiki ligi.

Co więcej, jest piłkarzem będącym w wieku, który pozwala jednocześnie oczekiwać od niego natychmiastowej jakości sportowej i zachować możliwość późniejszej sprzedaży.

Pięć milionów euro może zamknąć temat

Największy problem stanowią jednak oczekiwania finansowe Lechii. Według ustaleń Meczyki.pl klub z Gdańska chce otrzymać za swojego pomocnika około pięciu milionów euro. Kontrakt Żelizki obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, dlatego Lechia nie znajduje się pod presją sprzedaży zawodnika za niewielką kwotę.

Pięć milionów euro oznaczałoby rekordową transakcję wychodzącą w historii gdańskiego klubu. Przy takiej wycenie transfer do któregoś z zainteresowanych zespołów Ekstraklasy wydaje się obecnie trudny do przeprowadzenia.

Dlatego wiele będzie zależało od tego, czy Lechia rzeczywiście zamierza konsekwentnie trzymać się wskazanej kwoty, czy wraz z rozwojem sytuacji transferowej będzie skłonna rozpocząć negocjacje na innym poziomie finansowym.

Konkurencja także spoza Polski

Motor, Raków i Korona nie są jedynymi klubami spoglądającymi w kierunku Żelizki. Zainteresowanie zawodnikiem ma pojawiać się również poza Polską.

Według doniesień prowadzone są rozmowy z klubami z MLS, Belgii oraz Turcji. Przy oczekiwaniach Lechii wynoszących pięć milionów euro właśnie transfer zagraniczny jest obecnie oceniany jako bardziej prawdopodobny.

To istotna informacja także z punktu widzenia Motoru. Jeżeli do Gdańska wpłynie konkretna oferta z jednego z bogatszych klubów zagranicznych, możliwości negocjacyjne lubelskiego zespołu mogą być mocno ograniczone.

Ciekawy kierunek, ale trudny transfer

Sportowo zainteresowanie Motoru Iwanem Żelizką nie powinno dziwić. Ukrainiec zna Ekstraklasę, ma doświadczenie, dobre warunki fizyczne, a przy tym potrafi dać zespołowi znacznie więcej niż tylko zabezpieczenie środka pola. Jego liczby z poprzedniego sezonu pokazują, że może być również konkretnym wsparciem w ofensywie.

Na dzisiaj znacznie trudniejsza wydaje się ekonomiczna strona całej operacji. Pięć milionów euro to kwota, która sprawia, że zainteresowanie Motoru trudno jeszcze traktować jako zapowiedź rychłego transferu.

Sytuacja Żelizki pozostaje jednak otwarta. Piłkarz stracił miejsce w kadrze meczowej Lechii, pojawia się zainteresowanie kilku klubów, a gdańszczanie są gotowi rozmawiać o jego sprzedaży. Motor Lublin jest jednym z zespołów obserwujących rozwój wydarzeń.

Jeżeli warunki finansowe ulegną zmianie, nazwisko ukraińskiego pomocnika może jeszcze tego lata wrócić w transferowym kontekście lubelskiego klubu.

Więcej o meczu: Motor Lublin - Piast Gliwice
Więcej o lidze: Ekstraklasa
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.