fot. własne
Legion Pilzno zremisował z Radomyślanką Radomyśl Wielki 1-1. Beniaminek prowadził po pierwszej połowie, a gospodarze odpowiedzieli w końcówce po bramce Jakuba Strózika. Spotkanie obfitowało jednak nie tylko w bramki, ale również w sporo emocji – doszło do bójki, anulowania czerwonej kartki oraz kontrowersji związanych z rzutami karnymi.
Przewaga Legionu Pilzno, ale to Radomyślanka strzeliła gola
Od początku spotkania przewagę mieli gospodarze z Pilzna. W 9. minucie Maksymilian Maik oddał celny strzał, jednak dobrze interweniował Stanley Skimina. Dziesięć minut później Kacper Nytko uderzył celnie zza pola karnego, lecz bramkarz Radomyślanki ponownie był na posterunku.
W 27. minucie Szymon Zwolski próbował zaskoczyć Skiminę bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego, ale piłka minęła bramkę. Chwilę później, w 29. minucie, to jednak goście objęli prowadzenie. Igor Siwy wykorzystał okazję i zdobył pierwszą bramkę w tym spotkaniu.
Legion próbował szybko odpowiedzieć. Niedługo po stracie bramki celnie uderzył Luigi Manzo, ale Skimina ponownie popisał się dobrą interwencją. Tuż przed końcem pierwszej połowy dwie dobre okazje miał jeszcze Kacper Nytko. Przy pierwszym strzale piłkę złapał bramkarz, a przy drugim uderzeniu przeniósł ją nad poprzeczką.
Bójka, anulowana czerwona kartka i wyrównanie Legionu Pilzno
Początek drugiej połowy nie przyniósł wielu groźnych sytuacji. Emocje pojawiły się jednak w 56. minucie, kiedy na stadionie doszło do bójki. Po całym zajściu sędzia pokazał aż cztery żółte kartki.
Natomiast w 70. minucie czerwoną kartką ukarany został Tomasz Tragarz. Chwilę później bliski zdobycia gola był Miłosz Buras, ale nie zdołał celnie uderzyć z bardzo bliskiej odległości.
Jeszcze więcej kontrowersji przyniosła 73. minuta. Sędzia pokazał czerwoną kartkę jednemu z zawodników gości, jednak po chwili decyzję anulował. W trakcie spotkania pojawiały się również dyskusje dotyczące rzutów karnych. Kibice domagali się nawet aż czterech „jedenastek”.
Legion dopiął swego w 88. minucie. Jakub Strózik znalazł drogę do bramki i doprowadził do wyrównania. W doliczonym czasie gry goście mogli jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Jakub Burdziel znalazł się w dogodnej sytuacji, ale jego strzał z bliskiej odległości obronił Łukasz Lepucki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1-1.
Stopka meczowa #151134 (strzelcy)
IV liga podkarpacka - 4. kolejka:
Lista meczów
IV liga podkarpacka - tabela:
Tabela ligowa