fot. własne
Ten ważny dla obu zespołów mecz lepiej zaczęła drużyna trenera Piotra Chlipały. Rezerwy Wieczystej kilkukrotnie zagroziły bramce strzeżonej przez Patryka Kusaka, głównie strzałami z dystansu, ale bramkarz Sokoła dobrze sobie radzil.
Po kilkunastu minutach gra się wyrównała, a w okolicy trzydziestej minuty przeważać zaczęła drużyna z Kolbuszowej Dolnej. O ile z pierwszym z sytuacyjnych strzałów Tomasza Matuszewskiego poradził sobie doskonale Patryk Stechnij, o tyle po kilku minutach napastnik gości skutecznie znalazł już drogę do siatki.
Sokół prowadził i próbował grę uspokoić, cofając się na własną połowę i starając się kontratakować. Udało się to, a na przerwę oba zespoły schodziły przy niezmienionym już wyniku.
Po przerwie widać było, że to jednak gospodarze dążyli mocniej do strzelenia gola. Wieczysta atakowała, ale długo biła głową w mur. W końcu, w 69. minucie strzał Dawida Pachulskiego znalazł drogę do siatki Sokoła i gospodarze wyrównali.
Wynik ten już się nie zmienił i obie drużyny po czterech kolejkach nadal są sąsiadami w tabeli. Sokół wciąż musi czekać na pierwszą w tym sezonie wygraną.
Wieczysta II Kraków (skład wyjściowy): Stechnij - Gałązka, Pakulski, Mróz, Koj, Linca, Szablowski, Gamrot, Jampich, Szewczyk, Zagrodzki
Sokół Kolbuszowa Dolna (skład wyjściowy): Kusak - Szady, Kapuściński, Wiktor, Matuszewski, Zych, Chwałka, Adamski, Marciniec, Maj, Khorolskyi
Sędziował: Mariusz Gortwoda
Czytaj także
2026-08-09 18:46
SKRÓT MECZU: Chełmianka Chełm - Sokół Kolbuszowa Dolna 2-0 [WIDEO]
2026-08-08 19:08
Bez niespodzianki w Chełmie
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.