fot. Youtube
Wisła Kraków w najlepszy możliwy sposób uczciła powrót do PKO BP Ekstraklasy. Po czterech latach przerwy „Biała Gwiazda” ponownie zagrała w krajowej elicie i na inaugurację pokonała przy Reymonta GKS Katowice 2:1.
Początek spotkania należał do gości. Marcel Łubik musiał interweniować po groźnych uderzeniach Bartosza Nowaka i Markovicia. Wisła odpowiedziała dopiero po niespełna pół godzinie gry, gdy Gabriel Kobylak obronił płaski strzał Frederico Duarte. Tuż przed przerwą Portugalczyk był jeszcze bliżej zdobycia bramki, ale trafił w słupek.
Po zmianie stron gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków. W 54. minucie Alan Uryga został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykorzystał Marco Božić. Kilka minut później prowadzenie Wisły podwyższył Jordi Sanchez, który strzałem głową wykończył dośrodkowanie Raoula Gigera.
Hiszpan po chwili ponownie trafił do siatki, jednak gol został anulowany po analizie VAR. GKS odpowiedział w 79. minucie, gdy Szymon Bartlewicz strzałem z pierwszej piłki zdobył bramkę kontaktową.
Katowiczanie nie zdołali jednak doprowadzić do wyrównania. Wisła wygrała 2:1 i udanie rozpoczęła pierwszy po czteroletniej przerwie sezon w Ekstraklasie.
Stopka meczowa #149867 (strzelcy)
Ekstraklasa - 1. kolejka:
Ekstraklasa - tabela: