fot. Avia Świdnik
- Mogę powiedzieć, że gdzieś po cichu liczyłem na takie pewne zwycięstwo. Wiadomo jednak, że do tego meczu trzeba było podejść z pokorą. Cieszę się, że to, na co liczyłem, po prostu się ziściło - mówił trener Avii Świdnik po zwycięstwie nad Olimpią Grudziądz.
Avia Świdnik udanie rozpoczęła sezon w Betclic 2. Lidze, pokonując Olimpię Grudziądz 4:1.
– Bardzo się cieszymy, szczególnie po tak długiej przerwie od gry na tym poziomie. Chcemy przyciągać ludzi na stadion i mam nadzieję, że po takim meczu kibiców będzie coraz więcej – powiedział szkoleniowiec Avii.
- Mogę powiedzieć, że gdzieś po cichu liczyłem na takie pewne zwycięstwo. Wiadomo jednak, że do tego meczu trzeba było podejść z pokorą. Cieszę się, że to, na co liczyłem, po prostu się ziściło.
Gospodarze źle weszli w spotkanie i szybko stracili bramkę po stałym fragmencie gry.
– Przez pierwsze 15–20 minut mieliśmy zbyt duży respekt do przeciwnika i broniliśmy za nisko. Wiedzieliśmy, że stałe fragmenty są mocną stroną Olimpii, dlatego stracony gol był dla nas ostrzeżeniem – przyznał trener.
Avia szybko doprowadziła jednak do wyrównania, a po przerwie przejęła kontrolę nad spotkaniem.
– Ten zespół już wiele razy pokazywał, że potrafi dobrze reagować po stracie bramki. W drugiej połowie dobrze broniliśmy pola karnego i choć Olimpia częściej miała piłkę, nie tworzyła wielu czystych sytuacji – ocenił.
– Zawodnicy wchodzący z ławki podnoszą jakość zespołu. Kadra jest bardzo wyrównana, co daje nam duże możliwości – dodał.
– Nie wariujemy. Z pokorą pracujemy dalej, bo przed nami bardzo ważny mecz, który chcemy wygrać także dla naszych kibiców – zakończył trener Avii Świdnik.
Czytaj także
2026-07-26 19:07
WIDEO: Avia Świdnik - Olimpia Grudziądz 4-1 [SKRÓT MECZU]
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

































































