Koniec meczu
Sokół Kolbuszowa Dolna 2
Czarni Połaniec 1
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Radomiak Radom 2
Wieczysta Kraków 1
Ekstraklasa
Koniec meczu
Polonia Bytom 4
Warta Poznań 3
I liga
Koniec meczu
Znicz Pruszków 1
Resovia 0
II liga
Koniec meczu
Pogoń Szczecin 0
Legia Warszawa 1
Ekstraklasa
Koniec meczu
Odra Opole 0
Arka Gdynia 1
I liga
Koniec meczu
JKS Jarosław 3
Moravia Morawica 2
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Wiślanie Skawina 1
KS Goczałkowice-Zdrój 2
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Podhale Nowy Targ 3
Śląsk II Wrocław 1
II liga
Koniec meczu
Hetman Zamość 2
Pogoń-Sokół Lubaczów 2
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Legia II Warszawa 0
Stal Stalowa Wola 2
II liga
Koniec meczu
Podlasie Biała Podlaska 3
Jagiellonia II Białystok 4
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Bruk-Bet II Termalica Nieciecza 1
AKS Busko-Zdrój 6
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Jagiellonia Białystok 1
Korona Kielce 0
Ekstraklasa
Koniec meczu
Lechia Gdańsk 0
Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3
I liga
Koniec meczu
Pogoń Siedlce 1
ŁKS Łódź 1
I liga
Koniec meczu
Stal Rzeszów 1
Chrobry Głogów 5
I liga
Koniec meczu
Górnik Zabrze 2
Śląsk Wrocław 1
Ekstraklasa
Koniec meczu
Świt Szczecin 2
Górnik Łęczna 3
II liga
Koniec meczu
Zawisza Bydgoszcz 1
Sokół Kleczew 1
II liga
Koniec meczu
Sandecja Nowy Sącz 0
Hutnik Kraków 0
II liga
Koniec meczu
Lechia Zielona Góra 1
Rekord Bielsko-Biała 1
II liga
Koniec meczu
Lech Poznań 0
Cracovia 0
Ekstraklasa
Koniec meczu
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2
Ruch Chorzów 0
I liga
Koniec meczu
Raków Częstochowa 1
Wisła Płock 2
Ekstraklasa
Koniec meczu
Avia Świdnik 4
Olimpia Grudziądz 1
II liga
Koniec meczu
Unia Skierniewice 1
Stal Mielec 2
I liga
Koniec meczu
Widzew Łódź 2
Motor Lublin 2
Ekstraklasa
18'
Puszcza Niepołomice 0
Polonia Warszawa 0
I liga
18'
Chojniczanka Chojnice 0
GKS Tychy 0
II liga
Dziś, 20:15
Wisła Kraków -
GKS Katowice -
Ekstraklasa
Jutro, 19:00
Zagłębie Lubin -
Piast Gliwice -
Ekstraklasa
Jutro, 19:00
Miedź Legnica -
Podbeskidzie Bielsko-Biała -
I liga

Marek Zub: Nie byliśmy aż tak słabi, jak odzwierciedla wynik

fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów
fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów
– Wynik absolutnie nie odzwierciedla tego, że byliśmy aż tak słabi na tle Chrobrego. Przeciwnik przeważał w wielu momentach i w kilku istotnych dla wyniku aspektach, ale na rozmiary porażki wpłynęły przede wszystkim nasze błędy - mówił trener Marek Zub po porażce na inaugurację sezonu.
 
Inauguracja nowego sezonu nie ułożyła się po myśli zespołu prowadzonego przez Marka Zuba. Chrobry Głogów wygrał 5:1, wykorzystując niemal wszystkie błędy gospodarzy. Szkoleniowiec po spotkaniu przyznał, że rywale byli lepszym zespołem, ale jego zdaniem końcowy rezultat nie odzwierciedla w pełni tego, co działo się na boisku.

"Nie byliśmy tak słabi, jak odzwierciedla wynik"

– Wynik absolutnie nie odzwierciedla tego, że byliśmy aż tak słabi na tle Chrobrego. Przeciwnik przeważał w wielu momentach i w kilku istotnych dla wyniku aspektach, ale na rozmiary porażki wpłynęły przede wszystkim nasze błędy – ocenił Marek Zub.
 
– Przegrywaliśmy wiele stykowych sytuacji. Później musieliśmy więcej biegać bez piłki, a kiedy brakuje czasu na odpoczynek, łatwiej o kolejne pomyłki.
 
– Popełnialiśmy podstawowe, kardynalne błędy. Traciliśmy piłkę podczas wyprowadzania akcji i w bardzo niebezpiecznych miejscach. To właśnie te sytuacje sprawiły, że wynik zrobił się tak wysoki – powiedział Zub.
 
Szczególnie trudny był początek drugiej połowy. Chrobry szybko zdobył dwie bramki i przez kilka minut wydawało się, że każdy kolejny atak gości może zakończyć się następnym trafieniem.
 
Trener próbował odmienić przebieg spotkania zmianami. Jego zespół zdołał stworzyć kilka sytuacji i zdobył bramkę na 1:3, jednak nadzieje na odrobienie strat przekreśliła czerwona kartka dla Jonathana.
 
– Po zmianach obraz gry trochę się poprawił. Mieliśmy swoje okazje i strzeliliśmy gola na 1:3. Później przyszedł jednak kolejny decydujący moment, czyli czerwona kartka. To również był niepotrzebny błąd indywidualny – podkreślił szkoleniowiec.
 

Marek Zub: Gdybyśmy zdobyli bramkę przed przerwą, ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej

Trener zwrócił również uwagę na różnicę w pewności siebie i komunikacji między zawodnikami obu zespołów. Chrobry wyglądał na drużynę bardziej zgraną i lepiej reagującą na wydarzenia boiskowe.
 
– Było widać, że rywale są na innym poziomie, jeśli chodzi o relacje i komunikację na boisku. Przed meczem mówiłem, że nastawienie mentalne będzie bardzo ważne i w trakcie spotkania ta różnica była widoczna – stwierdził.
 
Marek Zub żałował także okazji niewykorzystanych przez jego zespół w pierwszej połowie. Jego zdaniem zdobyta wtedy bramka mogła wpłynąć na dalszy przebieg spotkania.
 
– Mieliśmy sytuacje, które były więcej niż stuprocentowe. Gdybyśmy zdobyli bramkę i schodzili do szatni z korzystniejszym wynikiem, mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Przy nowej drużynie i debiucie na tym poziomie takie momenty mają ogromne znaczenie – powiedział.

"Kibice trzymali poziom do ostatniej minuty"

Na zakończenie szkoleniowiec podziękował kibicom, którzy mimo wysokiej porażki wspierali drużynę do ostatniego gwizdka.
 
– Byłem naprawdę zaskoczony jakością dopingu. Kibice trzymali poziom do ostatniej minuty, a po meczu podziękowali zawodnikom za walkę. Taki wynik na inaugurację jest bardzo trudny również dla piłkarzy – zakończył Marek Zub.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.