Ładowanie wyników…
2026-04-03 22:04:24

ITA TOOLS Stal Mielec przegrała pierwszy mecz o piąte miejsce

fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
ŁKS Commercecon Łódź pokonał ITA TOOLS Stal Mielec w pierwszym starciu o piątą lokatę w lidze. Kolejne spotkanie zaplanowano na najbliższy czwartek w Mielcu. Wygrana gospodyń sprawi, że ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie podczas trzeciego meczu w Łodzi.

Dramatyczny zwrot akcji w premierowej odsłonie

Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando przyjezdnych. Mielczanki od początku narzuciły swój rytm gry, wykorzystując błędy łodzianek (m.in. Weroniki Centki-Tietianiec). Gdy po bloku Rozalii Moszyńskiej i asie serwisowym Julii Bińczyckiej Stal prowadziła już 21:15, wydawało się, że pierwszy set jest rozstrzygnięty. Wtedy jednak nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji – w grze Mielca coś pękło, a gospodynie zaczęły błyskawicznie odrabiać straty. W nerwowej końcówce ciężar gry na swoje barki wzięła 39-letnia liderka ŁKS-u, Regianie Bidias, która dzięki swojemu doświadczeniu i skuteczności w ataku zapewniła łodziankom zwycięstwo 27:25.

Dominacja gospodyń w drugim secie

Zwycięstwo w pierwszej partii dodało skrzydeł podopiecznym trenera ŁKS-u. Od początku drugiego seta łodzianki budowały bezpieczną przewagę (6:2, 9:3) za sprawą skutecznych akcji Darii Szczyrby i Mariany Brambilli. Mimo chwilowego zrywu Stali i próby nawiązania walki przez Annę Bączyńską (10:8), gospodynie szybko odzyskały kontrolę. Nawet zmiany kadrowe trenera Dominika Stanisławczyka i wprowadzenie rezerwowych nie wybiły ŁKS-u z rytmu. Set zakończył się wysoką i pewną wygraną miejscowych 25:15.

Odrodzenie Stali Mielec w trzeciej partii

Trzeci set był najbardziej wyrównanym fragmentem meczu. Przez długi czas gra toczyła się punkt za punkt, a na tablicy wyników wielokrotnie widniał remis (5:5, 9:9, 13:13). Przełom nastąpił w drugiej fazie seta, kiedy to siatkarki z Mielca zaczęły dominować nad siatką. Świetna dyspozycja Aleksandry Kazały oraz skuteczny blok Moszyńskiej pozwoliły Stali odskoczyć na cztery punkty (19:15). Mielczanki utrzymały koncentrację do końca, wygrywając tę partię przekonująco do osiemnastu i przedłużając nadzieje na korzystny wynik.

ŁKS stawia kropkę nad „i”

Czwarta odsłona początkowo zapowiadała walkę o tie-break, gdyż Stal prowadziła 5:3. Łodzianki jednak szybko opanowały sytuację, wychodząc na prowadzenie 13:9 po atakach Brambilli. Choć Mielczanki zdołały jeszcze raz doprowadzić do remisu, końcówka należała do bardziej doświadczonych gospodyń. Daria Szczyrba i jej koleżanki zachowały więcej zimnej krwi, wygrywając seta 25:22 i cały mecz 3:1.
 
Dzięki temu zwycięstwu ŁKS Commercecon Łódź jest o krok od zajęcia piątego miejsca na koniec sezonu. Rewanż w Mielcu zapowiada się niezwykle ciekawie.

ŁKS Commercecon Łódź - ITA TOOLS Stal Mielec 3:1 (27:25, 25:17, 18:25, 25:22)

ŁKS Commercecon Łódź: Bidias 17, Obiała 12, Szczyrba 12, Gajer 1, Stefanik 9, Centka-Tietieniec, Pawłowska (libero) oraz Brambilla 25, Fayad 1, Kowalczyk 2. Trener Adrian Chyliński.
 
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 11, Ponikowska 12, Moszyńska 5, Kazała 17, Bączyńska 21, Bińczycka 3, Mazur (libero) oraz Calkins 1, Adamczyk, Walczak. Trener Dominik Stanisławczyk.
 
Sędziowali: Rafał Pośpiech i Mariusz Fiutek.
MVP: Mariana Brambilla.
 
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.