Ładowanie wyników…
2026-03-30 12:03:06

Marcin Janusz kończy z reprezentacją Polski. Rozgrywający Asseco Resovii ujawnił powody

fot. Asseco Resovia
fot. Asseco Resovia
Marcin Janusz zakończył reprezentacyjną karierę. Rozgrywający Asseco Resovii w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" przyznał, że ubiegłe lato spędził już poza kadrą i nie ukrywa, że ten etap jest zamknięty. Teraz chce skupić się na klubie i dalszej grze w Rzeszowie.

Marcin Janusz potwierdził, że nie zagra już w reprezentacji Polski. Rozgrywający Asseco Resovii w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznał, że podjął ostateczną decyzję i poinformował już o niej selekcjonera Nikolę Grbicia. Jak wyjaśnił, głównym powodem są kwestie zdrowotne.

To koniec reprezentacyjnej kariery

Siatkarz nie zostawił w wywiadzie żadnych wątpliwości. Przyznał wprost, że nie zobaczymy go w kadrze ani w tym roku, ani w kolejnych sezonach.

- Nie będzie mnie w kadrze ani w tym roku, ani w kolejnych latach. Jestem już po rozmowie z trenerem, przedstawiłem mu swoją decyzję - kończę reprezentacyjną karierę - powiedział Marcin Janusz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Janusz zdradził, że rozmawiał już z Nikolą Grbiciem pod koniec lutego. Zależało mu na tym, by selekcjoner usłyszał o wszystkim bezpośrednio od niego, a nie z mediów.

Problemy zdrowotne przesądziły

Rozgrywający Asseco Resovii wyjaśnił, że decyzja ma związek nie tylko z problemami z plecami, ale przede wszystkim z kłopotami z wątrobą. Jak przyznał, po latach gry i przyjmowania leków przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych badania wykazały u niego zwłóknienie wątroby drugiego stopnia.

- Rozstanie z kadrą było niesamowicie trudną decyzją, ale gdy stawiałem na szali swoje zdrowie i życie po siatkówce, wybór był prosty - podkreślił zawodnik.

Janusz zaznaczył, że wcześniejsze wolne lato pomogło mu w regeneracji i utwierdziło go w przekonaniu, że musi ograniczyć obciążenia, jeśli chce dalej funkcjonować jako profesjonalny sportowiec.

Skupi się na grze w Resovii

Dla Asseco Resovii to ważna informacja w kontekście kolejnych miesięcy. 30-letni rozgrywający chce teraz skoncentrować się na zdrowiu oraz dalszej grze klubowej w Rzeszowie.

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.