fot. Bartek Ziółkowski
W poniedziałek Śląsk Wrocław został obciążony rekordową karą finansową za mecz z Wisłą Kraków. Wcześniej "Biała Gwiazda" została ukarana walkowerem. Wszystko wskazuje jednak na to, że to dopiero początek konfliktu.
Sytuacja wokół meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków przerodziła się w jeden z najgłośniejszych konfliktów ostatnich miesięcy w polskiej piłce.
Do spotkania ostatecznie nie doszło, ponieważ drużyna Wisły Kraków nie pojawiła się we Wrocławiu. Decyzja ta była bezpośrednio związana z odmową przyjęcia kibiców „Białej Gwiazdy” na stadionie gospodarzy. Prezes Jarosław Królewski potraktował to jako formę protestu przeciwko działaniom organizatorów.
Wisła ukarana walkowerem. Rekordowa kara finansowa dla Śląska Wrocław
W konsekwencji Komisja Rozgrywek PZPN przyznała walkower na korzyść Śląska Wrocław. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Komisja postanowiła nałożyć karę finansową na Śląsk Wrocław w wysokości miliona złotych.
Śląsk Wrocław nie zgadza się z tą decyzją i zapowiada odwołanie. W oficjalnym stanowisku klub podkreśla, że działał zgodnie z przepisami, a odmowa dotyczyła wyłącznie zorganizowanej grupy kibiców, nie wszystkich sympatyków Wisły.
Dodatkowo wrocławski klub zapowiada, że będzie dochodził od Wisły Kraków odszkodowania za koszty organizacji spotkania, powołując się na decyzję o walkowerze.
- Niech Śląsk Wrocław ma świadomość, że jeżeli będą chcieli nas obciążyć karami i kosztami za ten mecz, to będzie ich kara w przyszłości, jeśli do tego obciążenia nie dojdzie - powiedział prezes Jarosław Królewski na kanale meczyki.pl