Fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów.
W 25. kolejce Betclic 1. Ligi Stal Rzeszów zapisała na swoim koncie jeden punkt po remisie z Górnikiem Łęczna. Na trafienie Jonathana Juniora odpowiedział w doliczonym czasie gry Kamil Orlik i mecz zakończył się wynikiem 1-1.
W sobotni wieczór na Stadionie Miejskim "Stal" przy ul. Hetmańskiej doszło do starcia drużyn, które potrzebowały punktów. Rzeszowianie przegrali trzy mecze z rzędu i chcieli przerwać tę serię zaś "Duma Lubelszczyzny" liczyła, że zdoła zbliżyć się bezpiecznego miejsca, niezagrożonego spadkiem.
Przed rozpoczęciem pojedynku uczczono pamięć Pawła Kostilka, kibica "Biało-niebieskich". Już w 2. minucie zaatakowali goście. Po rzucie wolnym "główkował" Paweł Jaroszyński- piłka minęła słupek.
120 sekund później z rzutu wolnego przymierzył Oliwier Sławiński, który trafił wprost w bramkarza, po chwili Łukasz Budziłek wykazał się refleksem, instynktownie parując strzał Marcina Kaczora. Obrońca gospodarzy był bliski szczęścia w 6. minucie, ale ponownie na przeszkodzie stanął golkpier Górnika.
Po tej sytuacji tempo gry nieco spadło. Miejscowi częściej gościli na połowie rywali, lecz poza kilkoma rzutami rożnymi nie przyniosło to większego efektu.
W 22. minucie groźnie zrobiło się w polu karnym Stali. David Ogaga znalazł się naprzeciwko Svyatoslava Vanivskyi'ego, jednak zwlekał ze strzałem i piłkę zabrali mu obrońcy. Następnie umiejętnościami wykazał się Budziłek, który wygarnął futbolówkę spod nóg Filipa Wolskiego.
Bardzo bliski wpisania się na listę strzelców był w 27. minucie Szymon Łyczko. Skrzydłowy wyskoczył do dośrodkowania z lewej strony i jego uderzenie głową wylądowało na słupku. Po chwili indywidualnym rajdem popisał się Jonathan Junior, jego zagranie wzdłuż pola karnego przeciął jeden z defensorów zaś o strzale Brazylijczyka można powiedzieć tylko tyle, że miał miejsce...
Ta sytuacja mogła się zemścić po półgodzinie rywalizacji. "Wrzutka" Branislava Spacila dotarła do Patryka Paryzka, ten jednak posłał piłkę nad poprzeczką. W 38. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Sebastien Thill a Budziłek nie bez kłopotu wybił futbolówkę przed siebie.
Tuż przed przerwą "gola do szatni" mógł zdobyć Luka Guček. Obrońca niemalże "skopiował" uderzenie Łyczki, dla odmiany trafiając w poprzeczkę i obie drużyny schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie.
Na otwarcie drugiej połowy "centrostrzał" zaprezentował Fryderyk Janaszek, gracz gości solidnie nastraszył Rzeszowian, lecz bez efektu bramkowego. Podopieczni Marka Zuba odpowiedzieli w 53. minucie- strzał z powietrza Krystiana Wachowiaka poszybował nad poprzeczką.
Golkiper z Łęcznej przytomnie interweniował dwie minuty później. Plasowany strzał oddał Oliwier Sławiński i tylko dobre ustawienie Budziłka zapobiegło utracie gola.
Jonathan Junior z 10. golem w tym sezonie
Bramkarz Górnika był jednak bezradny w 59. minucie - strzał Karola Łysiaka wylądował na spojeniu słupka z poprzeczką, ale dobitka Juniora po rykoszecie od obrońcy znalazła drogę do siatki i Stal objęła prowadzenie.
Przyjezdni szukali szansy na wyrównanie po stałych fragmentach gry. Tak było w 65. minucie- dośrodkował Adam Deja, lecz próba jednego z jego kolegów nie miała prawa wpaść do bramki.
Gospodarze głęboko do serca wzięli sobie zasadę: "najlepszą obroną jest atak" i kilkukrotnie bliscy byli podwyższenia prowadzenia. Najbliżej tego był w 76. minucie Kacper Masiak, jego strzał powędrował minimalnie obok słupka.
Górnik uratował remis w doliczonym czasie
Koncówka tego starcia to indywidualne zrywy ze strony gości. Kamil Orlik "zatańczył" z Vladislavem Krasouskim i wpadł w pole karne miejscowych, jego strzał z ostrego kąta po rozpaczliwej interwencji jego z rywali trafił w boczną siatkę. Później sprawy w swoje ręce wziął Branislav Spacil, któremu wyraźnie zabrakło precyzji.
W ostatniej akcji piłkarze Jurija Szatałowa dopięli swego. Futbolówkę przed bramką Stali przejął Orlik i z bliskiej odległości dał swojej drużynie jeden punkt. Trafienie zostało sprawdzone na VARze, który nie dostrzegł przekroczenia przepisów i arbiter zagwizdał po raz ostatni.
1-0 Jonathan Junior (59)
1-1 Kamil Orlik (90+4)
Stal Rzeszów: Svyatoslav Vanivskyi - Patryk Warczak, Marcin Kaczor, Vladislav Krasouski, Ksawery Kukułka - Karol Łysiak (74. Jakub Kucharski), Oliwier Sławiński, Sebastien Thill (79. Szymon Kądziołka)- Szymon Łyczko (74. Kacper Masiak), Jonathan Junior (84. Seif Darwish), Filip Wolski (46. Krystian Wachowiak).
Górnik Łęczna: Łukasz Budziłek - Kamil Kruk, Paweł Jaroszyński (75. Mateusz Hołownia), Luka Guček - Adam Deja, Egzon Kryeziu (75. Bekzod Ahmedov), David Ogaga (68. Kamil Nowogoński), Branislav Spacil, Jakub Myszor (68. Kamil Orlik), Fryderyk Janaszek - Patryk Paryzek (80. Dawid Tkacz).
Sędzia: Sebastian Krasny.
Żółte kartki: Szymon Łyczko (18-faul)-Egzon Kryeziu (3-faul), Paweł Jaroszyński (69-faul).
Betclic 1. Liga - 25. kolejka:
Tabela Betclic 1. Ligi: