Fot. Stal Rzeszów
W cieniu hitu we Wrocławiu, który nie dojdzie do skutku, trwają zmagania pierwszoligowców. W 24. kolejce Betclic 1. Ligi Stal Rzeszów uda się na Dolny Śląsk, gdzie zmierzy się z Miedzią Legnica.
W sobotni wieczór na Stadionie Miejskim im. Orła Białego w Legnicy dojdzie do starcia drużyn, których zmagania obfitują w niemałą dawkę emocji. Choć obie ekipy w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyły zaledwie punkt, to zarówno podopieczni Janusza Niedźwiedzia (notabene byłego trenera "Dumy Rzeszowa") jak i Stalowcy chcą liczyć się w walce o baraże do Ekstraklasy.
Dwie porażki z rzędu zasygnalizowały, że ekipa "Biało-Niebieskich" ma w dalszym ciągu sporo do poprawy. Do tej sytuacji odniósł się na przedmeczowej konferencji prasowej, opiekun Stali, który podkreślił także, że istotna będzie postawa całego zespołu a nie tylko poszczególnych graczy:
- Błędy się popełniają ciągle, błędy się popełniają zawsze, błędy są w każdym meczu. Trzeba na to dokładnie zwracać uwagę, bo to jest w dużej mierze wynika z indywidualnego wyszkolenia, z nastawienia, z pewnej interpretacji sytuacji, jak się zachować, jakie ryzyko podjąć, gra ryzykiem też w dużej mierze. (...) Patrzymy bardziej zespołowo, perspektywicznie na mecz, na zespół, na to, żeby nie tracić bramek, strzelać więcej niż się traci, podstawowe rzeczy - powiedział Marek Zub.
W ekipie z ul. Hetmańskiej zabraknie w dzisiejszej potyczce Marcina Kaczora, który złapał czwartą żółtą kartkę w rywalizacji z Chorzowianami. Najprawdopodobniej zastąpi go Vladislav Krasouski. Na swoją pierwszą bramkę w tym roku czeka Jonathan Junior. Nadchodzący pojedynek będzie ku temu dobrą okazją, wszak Legniczanie strzelają dużo goli i tyle samo tracą.
Przez długi czas "Miedziowi" jako jedyni obok Pogoni Grodzisk Mazowiecki zachowywali miano niepokonanych u siebie. Ten status zmienił niedawno Chrobry Głogów, który wygrał w Legnicy 1-0 po trafieniu, doskonale znanego w w stolicy Podkarpacia, Kelechukwu Ibe-Torti.
Ciekawostką jest fakt, że Rzeszowianie mogą się czuć na arenie dzisiejszych zmagań jak u siebie w domu- wszak stadion także znajduje się na ul. Hetmańskiej.
Goście powinni uważać na Daniela Stanclika, który z jedenastoma golami jest najskuteczniejszym strzelcem Legniczan. Warto zwrócić także uwagę na wyróżniającego się na pozycji ofensywnego pomocnika, Asiera Córdobę.
Rozjemcą zawodów będzie Paweł Malec. Pierwszy gwizdek sędziego rozlegnie się o godzinie 19:30 zaś transmisja będzie dostępna na stronie oraz aplikacji TVP Sport oraz kanale TVP 3 Rzeszów.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.