2026-01-22 13:06:00

Tomasz Tułacz po sparingu Puszczy Niepołomice: To pik obciążeń, ale widzę postęp

fot. Puszcza Niepołomice
fot. Puszcza Niepołomice
Puszcza Niepołomice kontynuuje przygotowania do sezonu, a trener Tomasz Tułacz podsumował dotychczasowy etap pracy zespołu. Szkoleniowiec odniósł się do przebiegu sparingów, urazów w kadrze, postawy młodzieży oraz oczekiwań wobec zimowych ruchów transferowych.

Pozytywne wrażenie, ale też problemy zdrowotne

Po czterech meczach kontrolnych trener Tomasz Tułacz ocenił okres przygotowawczy Puszczy Niepołomice w dwóch częściach.
 
– Podzieliłbym to na dwa momenty. Pierwszy był bardzo pozytywny – zespół dobrze wyglądał w sparingach, rywalizacja o miejsce była zdrowa, a najważniejsi zawodnicy uczestniczyli w zajęciach – powiedział trener Puszczy w oficjalnych mediach klubowych.
 
Czterech zawodników opuściło zajęcia i mecze kontrolne z powodu urazów, ale sztab robi wszystko, by jak najszybciej wrócili do treningów.
 
– Drugi etap przyniósł jednak problemy wynikające z dużych obciążeń i jakości nawierzchni, na której trenowaliśmy. Dziś musiały nam wypaść kontuzje – dodał Tułacz.

"To jest pik obciążeń”

Tułacz podkreślił, że zespół znajduje się w najcięższym treningowo momencie przygotowań.
 
– Jesteśmy w takim etapie, w którym trenujemy bardzo mocno. To jest ten pik obciążeń i zdajemy sobie sprawę, że dostępność zawodników w treningu jest kluczowa. Sparingi do tej pory uważam na plus, dzisiejszy niestety na minus, ale pozytyw jest taki, że nie przegraliśmy tego meczu – ocenił trener.

Młodzież w centrum uwagi

W przygotowaniach do sezonu z Puszczą trenują także zawodnicy Akademii.
 
– W pierwszym sparingu z pierwszą drużyną zostaje na pewno Szymon Fielek. Jestem bardzo zadowolony z jego postawy, podobnie jak z Szymona Mendalskiego. Chłopcy bardzo się starają i ich zaangażowanie w treningach jest satysfakcjonujące – przyznał Tułacz. Trener zaznaczył, że w kolejnych tygodniach będzie dokonywana selekcja pod kątem gotowości do gry na poziomie pierwszej ligi, a w najbliższym czasie sztab skupi się na doprecyzowaniu składu na sezon.
 
Trener zaznaczył, że w kolejnych tygodniach będzie dokonywana selekcja pod kątem gotowości do gry na poziomie pierwszej ligi, a w najbliższym czasie sztab skupi się na doprecyzowaniu składu na sezon.

Trudne warunki treningowe

Tułacz zwrócił uwagę, że zimowe warunki pogodowe utrudniły przygotowania.
 
– Mróz bardzo nam skomplikował sytuację. Dziś nie zagrał Michał Perchel, który ma odbite biodro, a wcześniej zmagali się z problemami Olaf Korczakowski, Mateusz Stępień, Kacper Przybyłko czy Michał Walski. Kluczowe jest dla nas zorganizowanie takich warunków do treningów, by nie narażać zawodników na kolejne kontuzje – wyjaśnił trener Puszczy.

Transfery w planach

Na koniec szkoleniowiec odniósł się do kwestii wzmocnień:
 
– Bardzo liczę na to, że dołączy do nas przede wszystkim napastnik. Myślę, że to kluczowy transfer dla naszej drużyny. Obecnie w tej formacji zostaliśmy właściwie z Kacperem Śmiglewskim, ewentualnie mogą wspierać nas Kosei Iwao czy Christopher Simon, ale to zawodnicy bardziej ukierunkowani na grę w pomocy w naszym pomyśle. Bardzo liczę, że temat zostanie pozytywnie zakończony – podsumował trener Puszczy.

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.