Ładowanie wyników…

Stal Kraśnik nad przepaścią. Jaka przyszłość czeka klub?

Stal Kraśnik nad przepaścią. Jak będzie wyglądała przyszłość klubu?
Stal Kraśnik nad przepaścią. Jak będzie wyglądała przyszłość klubu?
Stal Kraśnik znalazła się w sytuacji, z której coraz trudniej znaleźć wyjście. Klub pogrąża się w chaosie organizacyjnym i finansowym, a najbliższe tygodnie mogą przesądzić o jego losie.
 
Problemy w Stali Kraśnik narastały od miesięcy, obecnie zadłużenie klubu sięga już ponad 2 mln zł. Seniorzy nie trenują, skład drużyn praktycznie się rozsypał, a część piłkarzy zdążyła związać się z innymi klubami. Równolegle zapadła decyzja, by szkolenie dzieci i młodzieży przenieść do nowej struktury, niezależnej od Stali.

Narastające długi i rozpad drużyny

Na zadłużenie składają się nie tylko niewypłacone pensje, ale również zaległości wobec firm i instytucji współpracujących z klubem.
 
27 stycznia ma się odbyć walne zebranie członków FKS Stal Kraśnik. W planie są sprawozdania ustępującego zarządu i wybór nowych władz. Dotychczasowy prezes Marcin Jędrasik od miesięcy zapowiada odejście. Jak sam przyznaje, jego zaangażowanie finansowe i osobiste doszło do granic możliwości.

– Starczy 4 lata i kasy włożonej ok. 7 mln – mówi Marcin Jędrasik cytowany przez portal krasnik24.pl.
 
Prezes wskazuje też na brak realnego wsparcia po sportowym awansie. – Po awansie obiecali mi pomoc, że będzie dobrze, a wyszło jak wyszło – podkreśla, dodając, że dziś klub został sam z narastającymi zobowiązaniami.

Jednoznaczne stanowisko miasta

Stanowisko miasta jest jednoznaczne. Burmistrz Kraśnika Krzysztof Staruch wyklucza możliwość przekazywania kolejnych publicznych środków na zadłużony klub. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczył, że nie ma pewności co do kompletności i wiarygodności dokumentów finansowych, a miasto nie może ponosić kosztów zobowiązań powstałych w wyniku decyzji zarządu.
 
Żadne pieniądze naszych podatników nie będą wydane na spłacanie długów prezesa – informuje burmistrz.
 
Miasto przypomina jednocześnie, że w poprzednim roku Stal Kraśnik otrzymała dotacje na działalność sportową i promocję, a także korzystała z miejskiej infrastruktury. Problem w tym, że klub nie złożył oferty w konkursie na kolejny rok i nie rozliczył w pełni wcześniejszego wsparcia, co zamyka drogę do dalszej pomocy.

- Nie wiem jakie decyzje podejmą członkowie stowarzyszenia, czy ustępujący zarząd przedstawi sprawozdanie finansowe i na ile będzie ono kompletne i wiarygodne. Mam podstawy sądzić, że nie będzie - w związku z tym nie może być dziś mowy o udzieleniu jakiejkolwiek dodatkowej pomocy finansowej klubowi - dodał Krzysztof Staruch. 

Co dalej z klubem?

Coraz częściej pojawia się pytanie, czy ktokolwiek zdecyduje się przejąć odpowiedzialność za klub w obecnym stanie. Na dziś nie ma jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć. Jest za to chaos, brak pieniędzy i coraz mniej argumentów przemawiających za tym, że Stal Kraśnik uda się uratować. 
Więcej o lidze: III liga, gr. IV
Czytaj także
2026-01-30 12:04 Trzecioligowiec bez zarządu. Nikt nie chce być prezesem? 2026-07-08 13:03 Stal Kraśnik nie przystąpi do rozgrywek 4 ligi lubelskiej 2026-05-30 23:14 Szymon Szydełko: Misja była trudna, ale podjęliśmy rękawicę 2026-05-30 23:08 Stal Kraśnik pożegnała się zwycięstwem z 3. Ligą 2026-09-14 19:50 Chełmianka podpisała umowę z innym klubem. W planach wspólne działania 2026-09-14 19:24 Kamil Wojtkowski wraca do pierwszej drużyny Avii Świdnik. Był na liście transferowej
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.