2026-01-11 20:38:22

Solvera Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe Żubry Białystok

Solvera Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe Żubry Białystok (fot. Solvera Sokół Łańcut)
Solvera Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe Żubry Białystok (fot. Solvera Sokół Łańcut)
Solvera Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe Żubry Białystok 89-81. Goście odwrócili losy meczu w ostatniej kwarcie. 
 
Przez znaczną część pierwszej kwarty żadna z drużyn nie potrafiła wyraźnie odskoczyć. Minimalną przewagę mieli gospodarze, którzy dopiero w końcówce tej odsłony zaczęli budować wyraźniejszą różnicę. Po skutecznej akcji Mylesa Dauglasa było 17-13, a chwilę później ten sam zawodnik dołożył punkt z rzutu wolnego.
 
Niemoc Sokoła przerwał Mateusz Czempiel, zmniejszając straty do 22-15, jednak pierwszą kwartę efektowną trójką zamknął Karol Kutta i Żubry prowadziły 27-17. Statystyki dobrze oddawały obraz gry. Sokół trafił zaledwie 33 % rzutów z gry, w tym tylko jedną trójkę na pięć prób, co przełożyło się na dziesięciopunktową stratę po dziesięciu minutach.
 
W drugiej kwarcie gospodarze utrzymywali kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Ich przewaga nie była wysoka, ale przez cały czas oscylowała wokół ośmiu punktów. Zespół z Łańcuta poprawił skuteczność, szczególnie zza łuku. Do przerwy Żubry prowadziły 54-47.
 
Początek trzeciej kwarty przyniósł wyraźne ożywienie w grze gości. Trzy minuty po wznowieniu gry, po celnej trójce Filipa Struskiego, Sokół zbliżył się na zaledwie dwa punkty, 57-55. Gospodarze szybko odpowiedzieli serią punktową i po kolejnym trafieniu Karola Kutty znów odskoczyli na dziesięć punktów, 65-55. W końcówce podopieczni Dariusza Kaszowskiego znów nadrobili kilka "oczek" i przed decydującą odsłoną przegrywali 74-68. 
 
Początek czwartej kwarty był wyrównany i mało skuteczny po obu stronach, ale im bliżej końca spotkania, tym większą pewność w ataku zyskiwał Sokół. Na niespełna pięć minut przed końcem goście w końcu objęli prowadzenie. Dwie kolejne celne trójki Piotra Wielocha dały wynik 78-80. Chwilę później zza łuku trafili jeszcze Filip Struski i ponownie Wieloch, co pozwoliło zbudować przewagę, której Sokół nie oddał już do końcowej syreny.

Żubry Abakus Okna Białystok - Solvera Sokół Łańcut 81:89 (27:17, 27:30, 20:21, 7:21)

Żubry Białystok: Haynes-Jones (15), Karpik (1), Douglas (14), Tyszka (6), Kowalenko (8) oraz Kutta (22), Janik (11), Klawa (0), Itrich (2), Proczek (2).
 

Solvera Sokół Łańcut: Struski (26), Wieloch (14), Zegzuła (2), Milovanović (21), Hlebowicki (9) oraz Kaszowski (6), Czempiel (3), Kucharek (8).

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.