W ostatnich dniach doszło do istotnych zmian w strukturach Podlasia Biała Podlaska. Podczas walnego zgromadzenia sprawozdawczo-wyborczego członkowie stowarzyszenia wybrali nowe władze klubu, kończąc tym samym kilkuletni etap zarządzania. Dzień później oficjalnie ogłoszono, że funkcję prezesa objął Sebastian Paszkowski.
Nowy zarząd tworzą trzy osoby: Małgorzata Piwoni-Jencz, Maciej Oleksiuk oraz wspomniany wyżej Sebastian Paszkowski. To właśnie on, decyzją nowo-wybranych władz, stanie na czele piłkarskiego Podlasia, rozpoczynając kadencję w momencie wymagającym zarówno stabilizacji, jak i dalszego rozwoju.
Symboliczne zamknięcie czteroletniej kadencji
- Dzisiaj zamykamy ważny etap w naszym życiu zawodowym i społecznym. Był to czas intensywnej pracy, budowania jakości i walki o rozwój piłki nożnej w naszym mieście, której końcowym, historycznym momentem było połączenie Podlasia z Akademią Piłkarską TOP-54 - powiedział Tomasz Buraczewski cytowany przez portal podlasianin.com.pl.
W dalszej części wystąpienia były już prezes Podlasia Biała Podlaska podziękował władzom miasta, na czele z prezydentem Michałem Litwiniukiem, za wsparcie finansowe oraz inwestycje w infrastrukturę sportową. Wyrazy uznania skierował także do pracowników klubu, trenerów, zawodników, sponsorów i kibiców.
- Nasza rola dobiega końca. Uważamy, że minione cztery lata to był okres rozwoju klubu i dobrych decyzji. Oczywiście mamy świadomość, że niektóre sprawy można było poprowadzić trochę inaczej, ale w chwili, gdy je rozwiązywaliśmy, miały one wyłącznie na względzie dobro Podlasia. Dziś klub posiada silne fundamenty, ale potrzebuje nowego spojrzenia - podkreślił Tomasz Buraczewski.
Finanse, młodzież i sportowa rzeczywistość
Nie unikano również trudnych tematów. Oceniając miniony sezon drużyny seniorów, prezes Tomasz Buraczewski przyznał, że cele sportowe nie zostały zrealizowane. Jednocześnie zwrócił uwagę na znacznie lepszą postawę zespołu w obecnych rozgrywkach, gdzie priorytetem jest utrzymanie oraz wysokie, premiowane miejsce w klasyfikacji Pro Junior System.
Istotnym elementem wystąpienia była również sytuacja finansowa klubu. Były prezes przypomniał, że w listopadzie po raz pierwszy od wielu lat udało się terminowo wypłacić zawodnikom wszystkie należności. Gdy obecny zarząd obejmował stery w 2022 roku, zaległości sięgały około 300 tysięcy złotych, a poziom sportowy drużyny był bardzo niski.
- My wywodzimy się z TOP-u, piłka dziecięca i młodzieżowa zawsze była dla nas fundamentem. Dlatego oczekujemy, że przy nowym zarządzie również tak będzie - zaznaczył Buraczewski.

Na zdjęciu Sebastian Paszkowski, nowy prezes Podlasia Biała Podlaska (fot. Facebook)
Komisja rewizyjna: zobowiązania pod kontrolą
Jak podkreślono, zadłużenie objęte zostało podpisanym porozumieniem i jest sukcesywnie spłacane w ratach po 5 tysięcy złotych miesięcznie. Komisja pozytywnie oceniła działania ustępującego zarządu i zawnioskowała o udzielenie absolutorium, co po dyskusji zostało jednogłośnie przegłosowane.
Najwięcej emocji podczas zgromadzenia wzbudziła jednak dyskusja na temat gry Podlasia w poprzednim sezonie III ligi. Sławomir Wołczyk, pełniący wówczas funkcję kierownika drużyny, zapytał wprost o brak kontaktu zarządu z zespołem w okresie serii porażek.
- Dlaczego z czasem, po serii porażek, osłabł kontakt zarządu z drużyną i nikt nie przychodził do szatni? - pytał Wołczyk.
Prezes Buraczewski odpowiedział, że wsparcie ze strony władz klubu było nieustanne, a zarząd nie ingerował w decyzje trenerskie, wierząc w obrany kierunek sportowy i zdobywając własne doświadczenie w zarządzaniu.
Dariusz Magier zwrócił z kolei uwagę na fakt, że klub spełnił wszystkie oczekiwania szkoleniowca w zakresie transferów, również w trakcie sezonu.
- Po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że stworzyliśmy drużynę "tłustych kotów", która miała wszystko, czego potrzebowała. Dlatego uważam, że to drużyny nie było słychać, a nie nas. Kłamią też ci, co odeszli, którzy mówią, że nie było premii meczowych - stwierdził Dariusz Magier.
Inne spojrzenie zaprezentował Leszek Cicirko, wykładowca w Szkole Trenerów Polski Związek Piłki Nożnej im. Kazimierza Górskiego. Jego zdaniem problemem zespołu był brak tzw. kompetencji miękkich i liderów w szatni.
- Zarząd stworzył dla młodego trenera otoczkę ochronną, gdy tymczasem w zespole brakowało atmosfery - ocenił Cicirko.
Wybory bez niespodzianek
Do zarządu zaproponowano również trenera zespołu seniorów Macieja Oleksiuka oraz Małgorzatę Piwoni-Jencz, pracownika klubu. W tajnym głosowaniu wszyscy kandydaci uzyskali stuprocentowe poparcie. Do komisji rewizyjnej, w miejsce Oleksiuka, wybrano Mateusza Strzelczyka.
W imieniu nowo wybranych władz głos zabrał Sebastian Paszkowski, który dzień później formalnie objął funkcję prezesa klubu. Maciej Oleksiuk zapowiedział natomiast, że w zarządzie będzie odpowiadał wyłącznie za pion sportowy. Poinformowano również, że w najbliższym czasie do kierownictwa klubu dołączy bialski przedsiębiorca Piotr Horeglad, prezes zarządu Grupy Horeglad.
- W pierwszych miesiącach kadencji będę chciał ustabilizować klubowe finanse i kontynuować rozpoczęty przez poprzedników rozwój piłki nożnej w naszym mieście, aby skupiające ponad pół tysiąca zawodników Podlasie było coraz silniejszą wizytówką sportową Białej Podlaskiej - powiedział nowy prezes cytowany przez "Podlasianina".