Patryk Małecki zagra w ćwierćfinale Pucharu Polski? Avia chce się odwołać (fot. Avia Świdnik)
W ćwierćfinale Pucharu Polski Avia Świdnik zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Pod znakiem zapytania stoi występ Patryka Małeckiego, który może pauzować za nadmiar żółtych kartek. Trzecioligowiec podejmie próbę odwołania się od decyzji arbitra.
W 1/8 finału STS Pucharu Polski Avia Świdnik wyeliminowała Polonię Bytom i sensacyjnie awansowała do ćwierćifnału. Na kolejnym etapie rozgrywek los przydzielil drużynie Wojciecha Szaconia Raków Częstochowa.
Faworyt tego pojedynku nie podlega dyskusji, jednak Avia Świdnik kolejny raz będzie chciała sprawić niespodziankę. Na ten moment wykluczony z marcowego spotkania za nadmiar żółtych kartek jest Patryk Małecki.
37-letni pomocnik pierwsze upomnienie zobaczył w meczu z Ruchem Chorzów, natomiast drugim kartonikiem został ukarany w spotkaniu przeciwko Polonii Bytom, kiedy celbrował radość po zdobytej bramce z kibicami.
– Patryk w mojej opinii nie zrobił nic złego. Pobiegł cieszyć się do kibiców. Padały hasła, że przeskoczył płot – tak naprawdę stał na półmetrowym murku po to, żeby mieć dostęp do kibiców. Nie stwarzało to żadnego zagrożenia dla zdrowia - mówił trener Avii Świdnik cytowany przez TVP Sport.
– Najważniejsze jest to, że to wszystko działo po strzeleniu gola, po którym sędzia zakończył spotkanie. Mógłby równie dobrze użyć gwizdka bezpośrednio po golu i ta cała sytuacja miałaby miejsce już po meczu. Sędzia wyczekał do momentu, aż skończyliśmy się cieszyć. Myślę, że przy rozsądnej argumentacji ta kartka będzie do anulowania – dodał Wojciech Szacoń.
Ćwierćfinały STS Pucharu Polski zaplanowano na 3-5 marca 2026 roku.
Czytaj także
2025-12-12 15:10
Stal Rzeszów ogłosiła plan przygotowań. Sześć sparingów i obóz
Komentarze (1)
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.