Ładowanie wyników…
2024-11-09 21:53:00

Rasistowski skandal po meczu JKS Jarosław – Karpaty Krosno: Victor Guedes brutalnie zaatakowany przez kibiców

Victor Guedes został ofiarą rasistowskich wyzwisk! (fot. Karpaty Krosno)
Victor Guedes został ofiarą rasistowskich wyzwisk! (fot. Karpaty Krosno)
Skandaliczne sceny po meczu JKS JarosławKarpaty Krosno. W centrum rasistowskich ataków znalazł się Victor Guedes. Obrońca "Biało-niebieskich" opisał na swoim Instragramie, że padł ofiarą brutalnych wyzwisk i przemocy fizycznej.

JKS Jarosław pokonał na własnym stadionie Karpaty Krosno 4-0. Po końcowym gwizdku sędziego na boisku doszło do pełnowymiarowej bójki – między piłkarzami Karpat a kibicami JKS-u. Stojący przy sektorze gospodarzy Victor Guedes został zwyzywany, a następnie kopnięty przez jednego z chuliganów.

Wulgarnym okrzykom towarzyszyły agresywne gesty i nawoływania do opuszczenia Polski. "Wypie****aj, cy**nie! Je***y cza*****u i nie***niku" – krzyczeli kibice, jak relacjonuje sam zawodnik.

"To przekroczyło wszelkie granice"

Po meczu, wyraźnie wstrząśnięty Victor Guedes podzielił się swoimi emocjami w mediach społecznościowych. Pisał że to nie pierwszy raz, gdy spotkał się z rasizmem na polskich stadionach, ale tym razem sytuacja była "bez precedensu".

- Dzisiaj wydarzyła się wstydliwa sytuacja, jakiej nie widziałem przez 24 lata w piłce nożnej. Rasizm i dyskryminacja to coś, z czym muszę żyć w tym kraju, na co zwykle przymykam oko, ale dziś granica została brutalnie przekroczona - napisał Victor Guedes.

Zaznaczył, że nigdy nie pozwoli, by naruszano godność jego samego i jego bliskich: "Piłka nożna to więcej niż gra, ale dziś została sprowadzona do poziomu najgorszych ludzkich zachowań.".

"Jestem cudzoziemcem i co z tego?"

- Tak, jestem Brazylijczykiem i tak, jestem cudzoziemcem. I co z tego? - zaznaczył Guedes, dodając, że wraz z rodziną wniósł wiele do życia w Polsce i nigdy nie przypuszczał, że zostanie potraktowany jak intruz w kraju, któremu służy od lat.

Wyraził też wdzięczność wobec tych, którzy stali po jego stronie i stanęli w obronie wartości:

- Rodzina zawsze jest na pierwszym miejscu, honor moich bliskich jest nienaruszalny. Oczekuję szacunku dla mnie, dla innych cudzoziemców, dla mojej rodziny. Czas, by świat piłkarski przestał tolerować takie zachowania - dodał piłkarz.

Michał Cebula: Nie zgadzamy się z tym. To pokłosie przegranego meczu

Zadzwoniliśmy do Michała Cebuli, czyli wiceprezesa JKS-u Jarosław, aby wyraził swoje zdanie na temat tego wpisu. 

- Absolutnie się nie podpisujemy pod tym. To o czym pisze Victor Guedes się nie wydarzyło. U nas w drużynie zawodnicy zagraniczni zawsze byli traktowani normalnie. Najlepszym przykładem są obecni piłkarze JKS-u. Rozumiemy, że ten wpis to pokłosie przegranego ważnego meczu, a przede wszystkim stylu w jakim drużyna Karpat przegrała to spotkanie - powiedział Michał Cebula.

YouTube Thumbnail
Play
Czytaj także