Ładowanie wyników…

PGE FKS Stal Mielec tym razem zagra na wyjeździe! Rywalem ekipy Adama Majewskiego będzie Zagłębie Lubin

Piłkarze PGE FKS Stali Mielec tym razem udadzą się do Lubina, gdzie zagrają z Zagłębiem. Podopieczni Adama Majewskiego będą chcieli odkupić winy za ostatnią porażkę z Cracovią i tym razem zdobyć komplet "oczek".
 
Po raz kolejny PGE FKS Stal Mielec zainauguruje kolejkę w PKO Ekstraklasie. Tym razem "biało-niebiescy" w piątek o godzinie o 18:00 zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Podopieczni Adama Majewskiego nie mają najlepszych nastrojów przed tym spotkaniem, bowiem w minionej serii gier przegrali u siebie z Cracovią 1-2.
 
Starcie przy Solskiego 1 nie było wielkim widowiskiem, a lepsze wrażenie na murawie sprawiały "Pasy", które już do przerwy wygrywały 0-2 po bramkach Kamila Pestki i Sergiu Hanki. Krakowianie po przerwie kontolowali przebieg meczu, choć Stal próbowała zmniejszyć straty. To jej się udało w doliczonym czasie, a kontaktowego gola z rzutu karnego zdobył Maciej Domański.
 
Lubinianie także nie mają najlepszych nastrojów przed piątkową potyczką. Zespół dowodzony przez Piotra Stokowca przegrał 2-1 z Jagiellonią Białystok. Obie ekipy z pewnością będą chciały wygrać. Stal i Zagłębie po raz ostatni grały ze sobą 18 października 2021 roku, a to spotkanie odbyło się w ramach 11. kolejki PKO Ekstraklasy.
 
Wówczas lepsze nastroje miała Stal, która wygrała 4-2. Mielczanie prowadzenie objęli w 14. minucie, a bramkę zdobył Mateusz Mak. Osiem minut później goście wyrównali, a Rafała Strączka pokonał Erik Daniel. Lubinianie coraz śmielej poczynali sobie na muriawie, choć zespół z Mielca starał się bronić i całkiem nieźle mu to wychodziło.
 
Tuż przed przerwą, Zagłębie objęło prowadzenie, po tym jak niefortunnie interweniował Krystian Getinger i umieścił piłkę we własnej siatce. Podrażniona Stal po przerwie ruszyła do ataku. Mielczanie wyrównali w 52. minucie, a rzut karny wykorzystał Grzegorz Tomasiewicz. Gospodarze ani myśleli się zatrzymywać i szybko rozpoczęli poszukiwania trafienia numer trzy.
 
Mielczanie bardzo dobrze prezentowali się na murawie i w kolejnych minutach jeszcze dwukrotnie cieszyli się z bramek. Najpierw prowadzenie Stali dał w 63. minucie Mateusz Mak, a dwanaście minut później na 4-2 podwyższył Marcin Fils. Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, ale rzutu karnego nie wykorzystał Fabian Piasecki.
 
Aktualnie wyżej w ligowej tabeli jest PGE FKS Stal Mielec, która aktualnie zajmuje 11. miejsce, a na swoim koncie ma 33 punkty. "Biało-niebiescy" dotychczas osiem razy wygrywali, dziewięć razy remisowali i jedenaście razy przegrywali. Jak natomiast prezentuje się w sezonie 2021/22 zespół popularnych "Miedziowych".
 
Zespół z Lubina na ten moment skupia się na walce o ligowy byt i aktualnie zajmuje 15. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Zagłębie otwiera bezpieczną strefę, jednak jego przewaga nad strefą spadkową wynosi trzy punkty. "MIedziowi" uzbierali dotychczas 28 punktów, na co złożyło się osiem zwycięstw, cztery remisy i piętnaście porażek.
 
Najbliższy mecz PGE FKS Stali Mielec odbędzie się w piątek 8 kwietnia 2022 roku o godzinie 18:00 w Lublinie. Spotkanie z Zagłębiem poprowadzi Sebastian Krasny z Krakowa, któremu na liniach pomagać będą Marek Arys oraz Marcin Ciepły. Za sprawy techniczne odpowiadać będzie Paweł Horożaniecki z Żar, a na VARze zasiądą Daniel Stefański i Arkadiusz Kamil Wójcik.
 
Poniżej prezentujemy przewidywany sklad PGE FKS Stali Mielec na to spotkanie.
 
PGE FKS Stal Mielec: Damian Primel - Maciej Domański, Mateusz Żyro, Mateusz Matras, Marcin Flis, Krystian Getinger - Maksymilian Sitek, Arkadiusz Kasperkiewicz, Grzegorz Tomasiewicz, Dominik Steczyk - Oskar Zawada
 

Wyniki meczów 28. kolejki:

 

Tabela PKO Ekstraklasy:

 
Więcej o lidze: Ekstraklasa
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.