Sokół Sokolniki (na zielono) po spadku z 4 ligi, regularnie zdobywa punkty w okręgówce (fot. Krzysztof Lubomski / archiwum)
Spadkowicz z 4 ligi, Sokół Sokolniki pokonał na własnym boisku Sokół Kamień i wskoczył na fotel lidera rozgrywek.
Sokół Sokolniki wykorzystał potknięcie KP Zarzecze i awansował na pierwsze miejsce w tabeli. Piłkarze Sokoła Sokolniki na własnym boisku ogali Sokół Kamień. Zwycięstwo nie przyszło jednak gospodarzom łatwo.
Jedyna bramka padła po rzucie karnym wykonanym przed doświadczonego Marcina Szesera. Walka o czołowe lokaty w tym sezonie wygląda wyjątkowo ciekawie. Praktycznie w każdej kolejce zmienia się lider.
1-0 Marcin Szeser (70-karny)
Sokół Sokolniki: Kulig - Adamczyk (84. Kowalski), Chmiel, Koselak, Łuczakowski, Nowak, Prarat, Surdy (80. Fietko), Szeser (72. Murdza), Szewc, Szymański (72. Jarosz).
Sokół Kamień: Lasota - Bolko, Konefał, Metenka, Piekut, Podstawek, G. Słonina, P. Słonina, Ł. Socha, Mateusz Socha, Wermiński (60. Mariusz Socha)
Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).
Żółte kartki: Koselak, Prarat - Konefał.
Widzów: 100.
Jedyna bramka padła po rzucie karnym wykonanym przed doświadczonego Marcina Szesera. Walka o czołowe lokaty w tym sezonie wygląda wyjątkowo ciekawie. Praktycznie w każdej kolejce zmienia się lider.
1-0 Marcin Szeser (70-karny)
Sokół Sokolniki: Kulig - Adamczyk (84. Kowalski), Chmiel, Koselak, Łuczakowski, Nowak, Prarat, Surdy (80. Fietko), Szeser (72. Murdza), Szewc, Szymański (72. Jarosz).
Sokół Kamień: Lasota - Bolko, Konefał, Metenka, Piekut, Podstawek, G. Słonina, P. Słonina, Ł. Socha, Mateusz Socha, Wermiński (60. Mariusz Socha)
Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).
Żółte kartki: Koselak, Prarat - Konefał.
Widzów: 100.