fot. AKS 1947 Busko-Zdrój/facebook
AKS 1947 Busko-Zdrój rzutem na taśmę pokonał 2:1 ekipę Moravii Morawica w derbowym pojedynku rozgrywanym na szczeblu Betclic 3. ligi. Miejscowi kibice cieszyli się jako pierwsi, gdy w 19. minucie wynik otworzył Michał Pokora. Gdy zegar wskazywał już 90. minutę rywalizacji, Andrii Verbytskyi doprowadził do wyrównania, dając przyjezdnym nadzieję na punkt. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy z Buska-Zdroju, którzy w doliczonym czasie gry zadali decydujący cios i zgarnęli pełną pulę.
Gospodarze znakomicie weszli w ten pojedynek i na otwarcie rezultatu potrzebowali niespełna dwudziestu minut. W 19. minucie na listę strzelców wpisał się Michał Pokora, dając swojej ekipie prowadzenie 1:0.
Skromna przewaga AKS-u utrzymywała się przez większość spotkania i kiedy wydawało się, że miejscowi dowiozą wygraną do końca, przyjezdni ruszyli do odrabiania strat. W 90. minucie determinacja Moravii przyniosła skutek – stan rywalizacji na 1:1 wyrównał Andrii Verbytskyi.
Choć tak późne trafienie zwiastowało podział punktów, drużyna z Buska-Zdroju nie zamierzała się poddawać. O losach meczu przesądził doliczony czas gry, w którym piłkarze AKS-u zdołali zadać ostateczny cios, zdobywając bramkę na 2:1 i odzyskując pełną pulę w najbardziej spektakularny sposób. Tym razem do siatki trafił Kasper Czajkowski. AKS dzięki tej wygranej awanował na jedenaste miejsce w tabeli. Sytuacja drużyny z Morawicy jest coraz cięższa. Moravia zajmuje aktualnie siedemnaste miejsce.
Stopka meczowa #150853 (strzelcy)
III liga, gr. IV - 9. kolejka:
Lista meczów
III liga, gr. IV - tabela:
Tabela ligowa