Ładowanie wyników…

Hetman wyrwał zwycięstwo w doliczonym czasie. Chełmianka nadal perfekcyjna

graf. Hetman Zamość
graf. Hetman Zamość

Udany weekend mają za sobą trzecioligowcy z Zamościa i Chełma. Hetman Zamość w dramatycznych okolicznościach pokonał przed własną publicznością Moravię Morawica 2-1, zdobywając zwycięską bramkę już w doliczonym czasie gry. Chełmianka Chełm kontynuuje natomiast kapitalny początek sezonu. Lider grupy IV wygrał na wyjeździe z rezerwami Wisły Kraków 2-0 i po siedmiu kolejkach nadal może pochwalić się kompletem punktów.

Hetman zaczął znakomicie

Hetman Zamość przystępował do domowego spotkania z Moravią Morawica po dwóch ligowych porażkach z rzędu. Zamościanie bardzo potrzebowali przełamania i rozpoczęli sobotni mecz w najlepszy możliwy sposób.

Już w 2. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Dominik Skiba. Szybko zdobyta bramka pozwoliła podopiecznym Łukasza Gieresza kontrolować wydarzenia w pierwszej połowie. Hetman miał możliwość podwyższenia wyniku, ale do przerwy pozostało 1-0.

Po zmianie stron obraz spotkania uległ zmianie. Moravia zaczęła grać odważniej i częściej pojawiała się na połowie gospodarzy. Co ciekawe, przyjezdnych nie zatrzymała nawet czerwona kartka dla Michała Rybusa, który musiał opuścić boisko w 58. minucie.

Moravia wyrównała w osłabieniu

Mimo gry w dziesiątkę zespół z Morawicy doprowadził do remisu. W 77. minucie do siatki Hetmana trafił Żądło i końcówka spotkania zrobiła się niezwykle nerwowa.

Wydawało się, że oba zespoły podzielą się punktami. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W drugiej minucie doliczonego czasu bohaterem zamojskiej publiczności został rezerwowy Damian Lepiarz, którego gol dał Hetmanowi zwycięstwo 2-1. Dla beniaminka były to bardzo ważne trzy punkty. Hetman po siedmiu spotkaniach ma ich na koncie dziewięć. Trener zamościan Łukasz Gieresz, mimo zwycięstwa, zwracał uwagę na elementy wymagające poprawy.

„Wynik jest dobry, bardzo się cieszymy, ale czas się ocknąć i być konsekwentnym” – podkreślił szkoleniowiec Hetmana.

Stopka meczowa #150834 (strzelcy)

Chełmianka nie zwalnia. Siódmy mecz i siódme zwycięstwo

Jeszcze lepsze nastroje panują w Chełmie. Chełmianka pozostaje rewelacją początku sezonu i po raz kolejny potwierdziła, że pierwsze miejsce w tabeli nie jest dziełem przypadku.

Biało-zieloni pojechali do Krakowa na spotkanie z rezerwami Wisły i od pierwszych minut szukali możliwości objęcia prowadzenia. Już w 3. minucie okazję miał Paweł Tomczyk, ale jego uderzenie z ostrego kąta minęło bramkę. Ten sam zawodnik w 23. minucie trafił jeszcze w poprzeczkę.

Dwie minuty później Chełmianka dopięła swego, choć w dość nietypowych okolicznościach. Bramkarz Wisły Jakub Kowalski, próbując wybić piłkę, trafił nią w Krystiana Okoniewskiego, a futbolówka znalazła się w siatce. W 25. minucie goście prowadzili więc 1-0.

Piotr Cichocki zamknął mecz kapitalnym uderzeniem

Wisła próbowała odpowiedzieć, ale defensywa zespołu Ireneusza Pietrzykowskiego spisywała się bardzo dobrze. Pewnie między słupkami grał również Adam Wilk.

Po przerwie gospodarze mieli okazję na wyrównanie za sprawą Patryka Małeckiego, jednak bardzo ważną interwencją popisał się Maksymilian Cichocki.

W 67. minucie Chełmianka rozstrzygnęła spotkanie. Piotr Cichocki zdecydował się na efektowne uderzenie z okolic narożnika pola karnego i nie dał bramkarzowi gospodarzy szans. Było 2-0 i chełmianie mogli już skoncentrować się na kontrolowaniu przewagi.

Do końcowego gwizdka rezultat nie uległ zmianie. Chełmianka odniosła siódme zwycięstwo w siódmym ligowym spotkaniu, zachowując pozycję lidera grupy IV Betclic 3. Ligi. Bilans zespołu robi ogromne wrażenie – 21 punktów i bramki 13-1.

Trener Ireneusz Pietrzykowski przyznał po spotkaniu, że szczególnie pierwsza część zawodów była dla jego zespołu wymagająca.

„To nie był łatwy mecz, szczególnie w pierwszej połowie, bo nie mogliśmy złapać pełnej kontroli” – ocenił szkoleniowiec Chełmianki.

Stopka meczowa #150832 (strzelcy)

 

Hetman jedzie do Jędrzejowa, Chełmianka podejmie Siarkę

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Naprzodem Jędrzejów. Spotkanie zaplanowano na sobotę, 12 września o godz. 16:00.

Chełmianka Chełm wróci natomiast przed własną publiczność. Lider grupy IV w sobotę, 12 września o godz. 14:00, podejmie Siarkę Tarnobrzeg i spróbuje przedłużyć perfekcyjną serię do ośmiu ligowych zwycięstw.

Więcej o meczu: Hetman Zamość - Moravia Morawica
Więcej o lidze: III liga, gr. IV
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.