Ładowanie wyników…

Trenerzy Hetmana i Siarki po remisie. „Ten punkt trzeba szanować”

Screen: YT - Hetman Zamość
Screen: YT - Hetman Zamość

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie Hetmana Zamość z Siarką Tarnobrzeg w pierwszej kolejce rozgrywek Betclic III ligi. Mecz zakończył się remisem 1:1. Po końcowym gwizdku przebieg rywalizacji ocenili trenerzy obu zespołów – Sławomir Majak oraz Łukasz Gieresz. Szkoleniowcy zgodnie podkreślali, że ich drużyny przeszły przed rozpoczęciem sezonu znaczne zmiany kadrowe, a zdobyty punkt należy uszanować.

Sławomir Majak: Przed sezonem zaszło bardzo dużo zmian

Trener Siarki Tarnobrzeg Sławomir Majak zwrócił uwagę, że pierwszy mecz nowego sezonu zawsze wiąże się z pewną niewiadomą. W przypadku tarnobrzeskiego zespołu była ona szczególnie duża, ponieważ w przerwie między rozgrywkami z klubu odeszło aż szesnastu zawodników.

Szkoleniowiec przyznał, że sztab trenerski nie mógł być do końca pewny, jak przebudowany zespół zaprezentuje się w pierwszym spotkaniu o punkty. Jego zdaniem Siarka lepiej wyglądała przede wszystkim w pierwszej połowie, kiedy stworzyła więcej sytuacji bramkowych od gospodarzy.

– Ciężko jest oceniać zespół po takim meczu. U nas zaszło bardzo dużo zmian. Aż szesnastu zawodników odeszło z klubu, dlatego nie wiedzieliśmy do końca, jak drużyna będzie wyglądała w pierwszym spotkaniu – zaznaczył trener Siarki.

Siarka konkretniejsza przed przerwą

Sławomir Majak ocenił, że w pierwszych 45 minutach jego podopieczni byli zespołem groźniejszym i częściej dochodzili do sytuacji mogących zakończyć się zdobyciem bramki. Siarka potrafiła wykorzystać jeden z błędów gospodarzy i objęła prowadzenie.

Również po przerwie tarnobrzeżanie mieli możliwość podwyższenia wyniku. Trener wskazał między innymi na akcję Arkadiusza Kasii, po której jego drużyna mogła zachować się zdecydowanie lepiej i zamknąć spotkanie.

Niewykorzystane okazje zemściły się jednak w dalszej części meczu. Hetman zdołał doprowadzić do wyrównania, choć – zdaniem szkoleniowca Siarki – bramka dla gospodarzy padła w dość przypadkowych okolicznościach.

„Punkt zdobyty na trudnym terenie”

Pomimo utraty prowadzenia trener tarnobrzeskiego zespołu nie ukrywał, że remis w Zamościu należy przyjąć z szacunkiem. Podkreślił, że Hetman jest wymagającym przeciwnikiem, a spotkanie rozegrano na trudnym terenie.

– Straciliśmy bramkę w bardzo przypadkowy sposób, ale ten punkt na pewno będziemy szanować. Został wywalczony na ciężkim terenie – podsumował Sławomir Majak.

Łukasz Gieresz: Publiczność była najlepszym aktorem widowiska

Trener Hetmana Zamość również przypomniał, że w jego zespole przed rozpoczęciem sezonu doszło do wielu zmian. Spotkaniu towarzyszyło duże zainteresowanie, ponieważ kibice w Zamościu długo czekali na powrót drużyny do trzecioligowej rywalizacji.

Szkoleniowiec szczególnie docenił atmosferę stworzoną przez miejscową publiczność. Jego zdaniem to właśnie kibice byli jednym z najważniejszych elementów inauguracyjnego spotkania.

– Publiczność była chyba zdecydowanie najlepszym aktorem tego widowiska. Nie umniejszam oczywiście piłkarzom obu drużyn, ale bardzo cieszymy się z takiego zainteresowania – powiedział trener Hetmana.

Gieresz zaznaczył jednocześnie, że z powodu niedostępności jednej z trybun frekwencja nie mogła być jeszcze większa. Zaprosił sympatyków drużyny na kolejne spotkania, podkreślając, że beniaminek potrzebuje ich wsparcia.

Trudna pierwsza połowa Hetmana

Szkoleniowiec gospodarzy przyznał, że w pierwszej części spotkania Siarka była zespołem wyraźnie konkretniejszym. Hetman miał problemy z rozwinięciem swoich akcji i przez długi czas dostosowywał się do warunków trzecioligowej rywalizacji.

Zdaniem Gieresza jego zawodnicy muszą szybko uświadomić sobie, że na tym poziomie rozgrywkowym niemal każdy błąd może zostać wykorzystany przez przeciwnika. Jeden z takich błędów doprowadził do utraty bramki.

– Musimy sobie jako zespół uświadomić, że w tej lidze prawie każdy błąd jest wykorzystywany. W pierwszej połowie długo trwała nasza adaptacja do warunków trzeciej ligi – ocenił trener zamościan.

Spokojna rozmowa i reakcja po przerwie

Łukasz Gieresz był natomiast zadowolony z reakcji zespołu w drugiej połowie. Podkreślił, że w przerwie sztab oraz zawodnicy zachowali spokój, a merytoryczna rozmowa pozwoliła uporządkować grę drużyny.

Po zmianie stron Hetman częściej utrzymywał się na połowie Siarki i przejął inicjatywę. Gospodarzom brakowało jednak dokładności w decydujących momentach, szczególnie w pobliżu pola karnego rywali.

– Jestem bardzo zadowolony, że zespół i sztab zachowali spokój. W przerwie odbyła się merytoryczna rozmowa, a później przyszła dobra reakcja drużyny. W drugiej połowie byliśmy zespołem dominującym i częściej utrzymywaliśmy się na połowie przeciwnika – podkreślił Gieresz.

Trener zauważył, że jego piłkarze nie stworzyli wielu jednoznacznych sytuacji bramkowych, ale często pojawiali się w niebezpiecznych strefach. Do pełni szczęścia brakowało przede wszystkim lepszego ostatniego podania oraz większej precyzji w polu karnym.

Obaj trenerzy szanują zdobyty punkt

Choć przed spotkaniem w obozie Hetmana liczono na udane rozpoczęcie sezonu przed własną publicznością, Łukasz Gieresz przyjął remis ze spokojem. Jak zaznaczył, oczekiwania były wysokie między innymi ze względu na przeprowadzone transfery oraz atmosferę towarzyszącą powrotowi drużyny do III ligi.

Podobnie jak trener Siarki, szkoleniowiec Hetmana uznał jednak, że zdobyty punkt należy docenić.

– Pewnie wszyscy po cichu liczyliśmy na więcej. Nie ma co tego ukrywać, bo jak na beniaminka przeprowadziliśmy niezłe transfery i towarzyszyła nam bardzo dobra atmosfera. Ten punkt jednak szanuję – stwierdził.

Hetman przygotowuje się do wyjazdu do Białej Podlaskiej

Zamościanie nie będą mieli wiele czasu na rozpamiętywanie inauguracyjnego remisu. Już w kolejnym spotkaniu Hetman zmierzy się na wyjeździe z rywalem z Białej Podlaskiej.

Trener Gieresz zapowiedział, że po krótkim odpoczynku drużyna natychmiast wróci do pracy. Pierwszy mecz pokazał bowiem zarówno potencjał zespołu, jak i elementy wymagające poprawy.

Remis z Siarką Tarnobrzeg można uznać za sprawiedliwy rezultat. Goście byli skuteczniejsi i konkretniejsi w pierwszej połowie, natomiast po przerwie inicjatywę przejął Hetman. Obie drużyny rozpoczęły więc sezon od zdobycia jednego punktu, pozostawiając jednocześnie swoim trenerom sporo materiału do analizy przed kolejnymi ligowymi spotkaniami.

 
Więcej o lidze: III liga, gr. IV
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.