Sandecja Nowy Sącz wygrała na wyjeździe z Resovią 3-0 w meczu 6. kolejki Betclic II ligi. Po spotkaniu trener gości Rafał Smalec podkreślał, że jego zespół dobrze zrealizował założenia taktyczne i przez dużą część meczu kontrolował wydarzenia na boisku.
Rafał Smalec: mieliśmy dużą kontrolę nad meczem
- Mieliśmy bardzo dużą kontrolę nad meczem. Mimo tego, że w drugiej połowie wyglądało to tak, jakbyśmy się bronili, można kontrolować mecz przez dobre ustawienie w obronie niskiej i tak to wyglądało z naszej strony - mówił Rafał Smalec.
Szkoleniowiec Sandecji zwrócił uwagę również na przygotowanie drużyny do spotkania i pracę całego sztabu.
- Sztab bardzo dobrze i skrupulatnie przeanalizował Resovię, to, jak możemy dostać się na połowę przeciwnika i jak możemy wykorzystać nasze mocne strony. To się dzisiaj spełniło i bardzo mocno sprawdziło - podkreślił trener Sandecji.
Sandecja mogła wykorzystać więcej sytuacji
Smalec zaznaczył, że mimo wysokiego zwycięstwa jego zespół nie wykorzystał wszystkich okazji, które stworzył sobie w pierwszej części spotkania.
- Zawodnikom gratuluję, że ten plan świetnie zrealizowali, bo my w pierwszej połowie naprawdę dochodziliśmy do dobrych sytuacji i ich nie wykorzystywaliśmy - powiedział.
Trener gości przypomniał także, że początek spotkania należał do Resovii.
- Pierwsze trzy minuty były ciężkie. Nie mogliśmy się utrzymać przy piłce i przeciwnik trzy razy oddał strzał na naszą bramkę, ale później już była dobra kontrola nad wydarzeniami - ocenił Rafał Smalec.
Rafał Smalec podziękował kibicom Sandecji
Po meczu szkoleniowiec Sandecji dużo miejsca poświęcił również kibicom, którzy wspierali zespół w Rzeszowie.
- Fantastycznie gra się, kiedy wiesz, że za tobą stoi armia, która niesamowicie mocno cię wspiera i wierzy w to, co robisz. Jesteś w stanie dać drużynie nawet z trybun coś ekstra - mówił trener Sandecji.
Rafał Smalec podkreślił, że zwycięstwo było jego drużynie potrzebne. Teraz zespół może skupić się na regeneracji i przygotowaniach do kolejnego spotkania.