Ładowanie wyników…

Resovia odpowiada na nasz tekst o Adrianie Małachowskim. Głos zabrał również zawodnik

fot. Paweł Golonka/Resovia
fot. Paweł Golonka/Resovia

Resovia stanowczo zareagowała na naszą publikację dotyczącą kulis odejścia Adriana Małachowskiego. Klub zakwestionował informacje przekazane nam przez rozmówców, a do sprawy odniósł się również sam zawodnik, który podpisał się pod treścią komunikatu "Pasiaków". Po ponownej weryfikacji potwierdziliśmy natomiast, że formalnie to Małachowski zwrócił się z prośbą o rozwiązanie kontraktu, na co Resovia przystała.

W środę opisaliśmy kulisy niespodziewanego rozstania Adriana Małachowskiego z Resovią. Według informacji przekazanych naszej redakcji podczas meczu z GKS-em Tychy dotychczasowy kapitan wraz z innym zawodnikiem przebywającym na ławce rezerwowych mieli krytycznie komentować grę zespołu oraz poszczególnych piłkarzy.

Uwagi miały dotyczyć między innymi Nikodema Kuzery, syna szkoleniowca Resovii Kamila Kuzery. Według relacji naszych rozmówców sprawa miała mieć swój dalszy ciąg po spotkaniu, kiedy zawodnicy mieli przedstawić przed drużyną swoje zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania zespołu. Więcej: "Kulisy odejścia Adriana Małachowskiego z Resovii. Poszło o sytuację na ławce?".

Resovia stanowczo zaprzecza

Po publikacji naszego materiału Resovia wydała oświadczenie, w którym zdecydowanie zakwestionowała przedstawiony przez naszych rozmówców przebieg wydarzeń.

Klub zaprzeczył, aby podczas meczu lub poza nim miała miejsce sytuacja, w której zawodnicy komentowali grę jednego ze swoich kolegów. Resovia podważyła również informacje dotyczące dalszego ciągu wydarzeń po spotkaniu.

Władze "Pasiaków" określiły przedstawione informacje jako niezgodne z rzeczywistością i stanęły w obronie szkoleniowca, drużyny oraz Adriana Małachowskiego.

Adrian Małachowski zabrał głos

Do publikacji odniósł się również sam zainteresowany. Małachowski w mediach społecznościowych poparł stanowisko swojego byłego już klubu.

- W odniesieniu do kłamliwych treści opublikowanych przez PodkarpacieLIVE i Macieja Decowskiego-Niemca, wymierzonych w klub Resovia oraz w moją stronę, podpisuję się pod treścią komunikatu - napisał Adrian Małachowski.

To Małachowski poprosił o rozwiązanie kontraktu

Resovia w swoim stanowisku podkreśliła również, że inicjatywa dotycząca rozwiązania kontraktu wyszła ze strony zawodnika.

Po ponownej weryfikacji tej części sprawy udało nam się potwierdzić, że formalnie to Adrian Małachowski zwrócił się do Resovii z prośbą o rozwiązanie obowiązującej umowy. Klub zaakceptował jego wniosek i ostatecznie kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.

Więcej o lidze: II liga
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.