Fot. Stal Rzeszów.
Na otwarcie 4. kolejki Betclic 1. Ligi dojdzie do starcia drużyn, które znajdują się na przeciwnych biegunach tabeli. Prowadząca Pogoń Grodzisk Mazowiecki zagra na Stadionie Miejskim w Pruszkowie z zajmującą ostatnie miejsce Stalą Rzeszów.
Ubiegły tydzień była przełomowy dla obu zespołów. Wygrana 1-0 nad Miedzią Legnica sprawiła, że podopieczni Piotra Stokowca zostali samodzielnym liderem rozgrywek, do kompletu punktów dorzucając czyste konto po stronie strat bramkowych.
Zadowoleni wyjeżdżali z Mielca także Biało-Niebiescy. Skazywani na pożarcie Rzeszowianie wywalczyli remis, strzelając wyrównującego gola podczas gry w osłabieniu. Był to pierwszy zdobyty punkt w tym sezonie przez Stalowców - którzy chcieliby w dobrych nastrojach zakończyć wyjazdową serię.
Podział punktów w 44. Derby Podkarpacia wlał nieco optymizmu w sympatyków drużyny prowadzonej przez Marka Zuba. Wprawdzie w dalszym ciągu nie udało się wyeliminować szybko traconych goli po zmianie stron (3/3 w bieżących zmaganiach chluby nie przynosi) to jednak gracze "Dumy Rzeszowa" pokazali ambicję i zostali wynagrodzeni bramką Seana Gossa.
Asystę przy tym trafieniu zaliczył Jonathan Junior, który dał dobrą zmianę w drugiej odsłonie - obok kilku groźnych strzałów Brazylijczyk wykazywał sporą aktywność przy rozgrywaniu piłki a także naciskaniu obrońców rywala. Być może to posadzenie na ławce rezerwowych przyniesie dobre efekty w piątkowe popołudnie - jako, że trener Stali może powtorzyć ten manewr.
- To też jest okazja dla tych młodych naszych zawodników na łapanie doświadczenia wychodzenia w wyjściowej jedenastce, brania odpowiedzialności za wynik i za sposób w jaki drużyna funkcjonuje od pierwszej minuty, co jest zupełnie innym wymiarem niż to, kiedy wchodzi się z ławki i ma się świadomość, że dał trener jeszcze parę minut na dogranie. To jest inny stan świadomości i to też jest ważny czynnik dla rozwoju młodego piłkarza - powiedział Marek Zub na przedmeczowej konferencji prasowej.
W ekipie Czerwono-Białych-Czerwonych nikt nie zamierza osiadać na laurach po świetnym starcie. Grodziszczanie chcą poprawić bilans bezpośrednich spotkań, który jest korzystniejszy dla przeciwników - w pięciu potyczkach gospodarze jutrzejszego pojedynku zwyciężyli tylko raz, co miało miejsce na inaugurację poprzedniego sezonu.
W zespole z Mazowsza pierwsze skrzypce gra Radosław Majewski. Doświadczony pomocnik przeżywa drugą a może trzecią młodość i może pochwalić się statusem najlepszego strzelca Pogoni. To na nim spoczywa ciężar gry ofensywnej - jego obecność na boisku sprawia, że na więcej mogą sobie pozwolić jego partnerzy. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na Bartłomieja Ciepielę, który przeciwko Lechii Gdańsk zanotował trzy asysty.
Zawody poprowadzi Łukasz Karski. Pierwszy gwizdek sędziego rozlegnie się o godzinie 18, transmisja będzie dostępna na stronie oraz aplikacji TVP Sport.
Czytaj także
2026-09-04 17:30
Napędzeni Rzeszowianie postraszą Polonię Warszawa? [ZAPOWIEDŹ]
2026-08-28 19:50
Skierniewice zdobyte! Stal z pierwszą wygraną w sezonie
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.