Ładowanie wyników…

Valerij Sokolenko po meczu z Wisłoką Dębica: Ta liga już inna, szybsza i musimy się do tego dostosować

Fot. Dominik Budzowski/JKS Jarosław.
Fot. Dominik Budzowski/JKS Jarosław.
Valerij Sokolenko po spotkaniu Wisłoki Dębica z JKS-em Jarosław zauważył, że jego drużyna mogła zejść z boiska w roli zwycięzcy. Zdaniem trenera "Czarno-Niebieskich" kluczem do kolejnych spotkań będzie analiza własnej gry.  
 
- Nie patrzyliśmy w ogóle na żadną serię (meczów bez porażki), tylko patrzyliśmy na każdy kolejny mecz. Dzisiaj przegraliśmy mecz. Wiadomo, że dawno tego nie było i bardzo nieprzyjemnie tam teraz wracać z Dębicy z przegraną. Ale tak jak było widać, chłopaki walczyli do samego końca. Graliśmy w dziesiątkę. Szkoda, bo prowadziliśmy ten mecz.
Strzeliliśmy na 1-0, wygrywaliśmy. Mogliśmy spokojnie dowieźć ten wynik do końca, tylko trzeba było się bardziej skoncentrować w defensywie - rozpoczął szkoleniowiec JKS-u.
 
- Każda porażka boli, ale każda strata punktowa boli. Bardziej bym skupiał się na tych elementach naszej gry, a nie na seriach i czymś jeszcze.  Musimy przeanalizować stracone bramki, co się nam nie udało w tym meczu. Ta liga już inna, szybsza i musimy się dostosować do tego - kontynuował opiekun beniaminka 3. Ligi gr. IV.
 
Na pytanie o stan zdrowia Jaby Phkhakadze, który miał problemy zdrowotne, opiekun gości wyraził nadzieję, że napastnik będzie zdolny do gry w kolejnych pojedynkach.
 
Cieszymy się, że wrócił na dzisiejszy mecz, ale szkoda, że zszedł z lekkim urazem. Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego - zakończył Valerij Sokolenko.
 
Więcej o lidze: III liga, gr. IV
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.