Tomasz Siryk dołączył do Sokoła Sieniawa początkiem czerwca (fot. facebook.com/pogonsokol)
Tomasz Siryk dołączył do Sokoła Sieniawa na zasadzie transferu medycznego przed meczem z Czuwajem Przemyśl, czyli początkiem czerwca. Bramkarz pomógł drużynie wywalczyć miejsce w barażach o awans do 4 ligi podkarpackiej, a teraz podkreśla, że najważniejsze dopiero przed zespołem.
Sokół Sieniawa przygotowuje się do barażowej walki o awans do 4 ligi podkarpackiej (mecz już dziś o godz. 17). Przed najważniejszymi meczami klub opublikował rozmowę z Tomaszem Sirykiem, bramkarzem, który dołączył do drużyny na zasadzie transferu medycznego przed spotkaniem z Czuwajem Przemyśl.
Mimo krótkiego czasu Tomasz Siryk szybko odnalazł się w zespole i dołożył swoją cegiełkę do wywalczenia miejsca w barażach. Sam zawodnik zaznacza jednak, że wykonanie planu w sezonie ligowym to dopiero pierwszy krok.
- Super jest przyjść do klubu, który ma przed sobą postawiony konkretny cel i jest na dobrej drodze do jego osiągnięcia. Cieszę się, że dołączyłem do drużyny i że plan na zakończenie sezonu ligowego został zrealizowany. Przed nami baraże, także robota dopiero się zaczyna. Wierzę, że jesteśmy w stanie osiągnąć cel i w niedzielę świętować awans, ale to na pewno nie będzie proste. Wszystko w naszych nogach i rękach - powiedział Tomasz Siryk w rozmowie opublikowanej przez Sokół Sieniawa.
Bramkarz przyznał, że wejście do nowej szatni nie było dla niego problemem. Wielu zawodników znał już wcześniej ze wspólnej gry między innymi w JKS-ie Jarosław czy Pogoni-Sokole Lubaczów.
- Od początku wiedziałem, na jakiej fali nadaje szatnia. Znałem większość zawodników ze wspólnej gry w JKS-ie Jarosław czy Pogoni-Sokół Lubaczów, dlatego wiedziałem, do jakiej drużyny trafiam. Kiedy cel jest blisko, atmosfera jest kluczowa. Wiem, że wszystkim zawodnikom bardzo zależy na awansie i będą walczyć na 110% do ostatniego gwizdka. Wszyscy są zmotywowani i gotowi na baraże - dodał Siryk.
Zawodnik dobrze znał również sam klub. Jak podkreślił, miał już wcześniej okazję prowadzić w Sokole treningi bramkarskie, a w przeszłości w Sieniawie występował także jego brat.
- Klub i stadion znałem już wcześniej. Miałem okazję prowadzić w Sokole treningi bramkarskie jeszcze w czasach III ligi. Grał tutaj również mój brat, więc niejednokrotnie przyjeżdżałem na mecze jako kibic. Wiem, że ten klub ma swoją historię i ambicje sięgające wyżej niż obecna sytuacja. Wszyscy w klubie przywitali mnie bardzo serdecznie i od początku czułem dobrą energię - przyznał bramkarz.
Sokół Sieniawa zapewnił sobie udział w barażach po zwycięskim spotkaniu z Gorliczanką. Mecz nie należał do łatwych, bo drużyna z Sieniawy przez dużą część rywalizacji musiała radzić sobie w osłabieniu.
- Dużo działo się na naszej połowie. Graliśmy większość meczu w dziesiątkę, a w końcówce rywale mieli przewagę dwóch zawodników po drugiej żółtej kartce dla Radka. Mimo to nie było wielu okazji do wykazania się. W ostatnich minutach przeciwnicy przejęli nieco inicjatywę, ale nie uważam, żeby stworzyli sobie wielkie sytuacje bramkowe. Zagraliśmy bardzo solidnie w defensywie, a przede wszystkim mądrze i dojrzale, biorąc pod uwagę wydarzenia na boisku. To niezwykle ważne w takich meczach - ocenił Siryk.
Przed Sokołem Sieniaawa półfinał baraży o awans do 4 ligi podkarpackiej. Tomasz Siryk podkreśla, że w drużynie panuje pełna mobilizacja, ale kluczowe będą spokój, pewność siebie i gotowość do walki do samego końca.
- Tak jak wspomniałem wcześniej, plan na sezon ligowy został wykonany, ale robota dopiero się zaczyna. Myślę, że każdy jest nastawiony na ciężką pracę przez 90, a jeśli będzie trzeba, nawet przez 120 minut. Nie ma miejsca na potknięcie, ale musimy zachować spokój i pewność siebie. Jesteśmy gotowi, aby osiągnąć cel - zakończył bramkarz Sokoła Sieniawa.
Pełną rozmowę z Tomaszem Sirykiem można przeczytać na oficjalnym fanpage'u Sokoła Sieniawa. Wpis klubowy osadzamy poniżej.
Mecze barażowe o awans do 4 ligi możecie śledzić na naszym portal w sekcji wyniki na żywo. Dostępny jest także stream online z tego meczu - szukajcie go w dziale transmisje na żywo.
Więcej o meczu:
Sokół Sieniawa - LKS Zarszyn
Czytaj także
2026-06-17 13:00
Baraże Sokół Sieniawa - LKS Zarszyn. Gdzie oglądać? (17.06.2026)
2026-02-25 11:48
Jakub Lorenc piłkarzem Sokoła Sieniawa
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.





























































_1776713266.png)



