Izolator Boguchwała znów zwycięski! Koniec serii Błękitnych Ropczyce (fot. KRTSE Photography)
Izolator Boguchwała pokonał na własnym stadionie Błękitnych Ropczyce 2-1. Gospodarze rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść w końcówce meczu, odnosząc trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym samym zakończyła się imponująca seria wygranych beniaminka z Ropczyc.
Początek spotkania nie przyniósł wielu emocji ani klarownych sytuacji pod obiema bramkami. Izolator Boguchwała od pierwszych minut nie miał jednak łatwego zadania z beniaminkiem, który miał za sobą serię sześciu zwycięstw z rzędu.
Pierwszą groźną akcję gospodarze stworzyli dopiero w 27. minucie. Konrad Kowal zwiódł obrońcę i stanął oko w oko z Wojciechem Danielem, jednak uderzył prosto w bramkarza Błękitnych Ropczyce.
Kilka minut później podopieczni Krzysztofa Szponda objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Mikołaja Marcińca z prawej strony jeden z defensorów gości nieporadnie wybił piłkę, która spadła pod nogi Dominika Pikiela. Pomocnik Izolatora bez wahania uderzył na bramkę i otworzył wynik spotkania.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 35. minucie Przemysław Nalepka wykorzystał błąd Szymona Rysia. Po dośrodkowaniu bramkarz Izolatora wypuścił piłkę z rąk, a napastnik Błękitnych błyskawicznie dopadł do futbolówki i doprowadził do wyrównania. Do przerwy utrzymał się remis.
Po zmianie stron oba zespoły długo nie potrafiły stworzyć sobie dogodnych okazji. W 72. minucie blisko ponownego prowadzenia byli gospodarze. Po składnej akcji piłkę przed pole karne dograł Mateusz Bieniek, a mocno na bramkę przymierzył Maciej Wilk, lecz skutecznie interweniował Wojciech Daniel.
Chwilę później odpowiedzieli goście. W znakomitej sytuacji znalazł się Przemysław Nalepka, jednak Kacper Łebek w ostatniej chwili zdołał wrócić do defensywy i wspólnie z bramkarzem powstrzymał napastnika Błękitnych.
Decydujący cios gospodarze zadali w 87. minucie. Po rzucie wolnym w polu karnym zrobiło się spore zamieszanie, które wykorzystał Mateusz Kasprzyk.
W doliczonym czasie gry mogli jeszcze odpowiedzieć podopieczni Rafała Rajzera. Maciej Cynk zagrał prostopadłą piłkę do Przemysława Nalepki i po jego uderzeniu piłka minęła bramkarza. Futoblówkę zmierzającą do bramki zdołał zatrzymać jednak Aleksander Gajdek i gospodarze mogli cieszyć się z kompletu punktów.
Izolator Boguchwała: Ryś - Łebek, Kasprzyk, Mac, Gajdek - Bieniek, Majcher, M. Wilk, Kowal - Marciniec, Pikiel
Błękitni Ropczyce: Daniel - Cynk, Mikulski, Wywrót, Czop, Majba, T. Nalepka, Gawle, P. Nalepka, Fryc, Lorek
Więcej o meczu:
Izolator Boguchwała - Błękitni Ropczyce
Czytaj także
2026-05-20 22:12
Izolator Boguchwała pokonał Cosmos Nowotaniec w hicie kolejki
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



































































































