Karpaty Krosno nie przystąpią do rozgrywek IV ligi w sezonie 2026/2027. Podczas wznowionego walnego zebrania członkowie stowarzyszenia zdecydowali o rezygnacji z członkostwa w strukturach piłkarskich oraz zgodzili się, aby nowo powstała spółka KKS Karpaty Krosno korzystała z nazwy, herbu, barw, historii i tradycji klubu. Nowy zespół ma rozpocząć rywalizację w klasie A.
Karpat Krosno nie stać na grę w IV lidze
Na początku wznowionego walnego zebrania przedstawiciel dotychczasowych władz Karpat Krosno, czyli Bogdan Józefowicz poinformował, że klub złożył wniosek licencyjny i zgłosił drużynę do rozgrywek IV ligi. Jednocześnie przyznał, że stowarzyszenie nie jest w stanie zabezpieczyć pieniędzy potrzebnych do utrzymania zespołu na tym poziomie.
- Na chwilę obecną klubu nie stać na to, aby zagwarantować finansowanie drużyny w IV lidze. Nasze zdanie jest takie, że nie chcemy dalej zaciągać zobowiązań wobec zawodników czy innych instytucji. Mimo wielu deklaracji i chęci pomocy nie udało się zbudować budżetu na sezon 2026/2027 - przekazał podczas spotkania Bogdan Józefowicz, dotychczasowy prezes.
Wszystko wskazuje zatem na to, że dotychczasowe stowarzyszenie nie przystąpi do rozgrywek IV ligi. Nie udało się również osiągnąć porozumienia, które pozwoliłoby nowej spółce przejąć miejsce zespołu na tym poziomie bez przejmowania jego zobowiązań.
Trwa walne w Karpatach! Najważniejsza decyzja, że klub rezygnuje z 4 ligi podkarpackiej! Nowym trenerem w A klasie będzie Tomasz Wacek! pic.twitter.com/gTYkoYkHSk
— Maciej Decowski-Niemiec (@maciej_dn91) July 2, 2026
Powstała spółka KKS Karpaty Krosno
Pomysł na dalsze funkcjonowanie seniorskiej piłki w Krośnie przedstawił Waldemar Wojnar, prezes utworzonej w ubiegłym tygodniu spółki KKS Karpaty Krosno sp. z o.o. W zarządzie nowego podmiotu znaleźli się również Michał Habrat i Andrzej Majchrowicz.
- Z racji tego, że Karpaty Krosno nie wystartują w IV lidze, wystartujemy w klasie A. Wczoraj podpisałem trzy umowy sponsorskie, które gwarantują nowej spółce budżet na dwa kolejne lata. Są to bardzo duże podmioty z Podkarpacia, więc temat finansowy uważamy za zamknięty, ale cały czas rozmawiamy z kolejnymi podmiotami - powiedział Waldemar Wojnar.
Wysokość budżetu oraz nazwy sponsorów nie zostały ujawnione. Wojnar zapowiedział, że szczegóły zostaną przedstawione po uzyskaniu przez spółkę prawa do gry w klasie A i przyjęciu jej do struktur Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.
Nowy podmiot ma zostać także klubem partnerskim jednego z dużych ośrodków piłkarskich na Podkarpaciu. Na tym etapie nie podano jednak, o jaki klub chodzi.
Tomasz Wacek trenerem, trzech zawodników chce zostać
Spółka ma już przygotowany sztab szkoleniowy. Pierwszym trenerem zespołu zostanie Tomasz Wacek, natomiast rolę grającego asystenta ma pełnić Michał Stasz.
Według Waldemara Wojnara chęć występów w nowej drużynie zadeklarowali ustnie Marek Fundakowski, Michał Stasz oraz Grzegorz Gierlasiński. Nowe władze prowadzą także rozmowy z kilkunastoma kolejnymi piłkarzami.
- Rozmawiamy z kilkunastoma zawodnikami. Myślę, że bez problemu kadra będzie znana do końca przyszłego tygodnia - zapowiedział prezes nowej spółki.
Dotychczasowe stowarzyszenie ma również bezpłatnie przekazać do nowego podmiotu młodych zawodników występujących dotąd w Karpatach.
Nowa spółka nie przejmie zadłużenia
Jednym z najważniejszych tematów dyskusji była wysokość zobowiązań obecnego klubu. Podczas zebrania potwierdzono, że zapowiadany audyt Urzędu Miasta nie został przeprowadzony. Według uczestników urząd odmówił przeprowadzenia kolejnej kontroli, powołując się na wcześniejsze działania kontrolne.
Nie podano dokładnej wysokości zadłużenia. Waldemar Wojnar zaznaczył, że zobowiązania pozostaną w stowarzyszeniu, natomiast nowa spółka rozpocznie działalność bez długu.
- Zadłużenie zostaje w stowarzyszeniu. My od zadłużenia nie uciekamy, będziemy w miarę możliwości chcieli je spłacać, natomiast spółka startuje z zerowym kontem, jeśli chodzi o zadłużenie - mówił Bogdan Józefowicz.
Prezes nowego podmiotu został zapytany również o możliwość uznania spółki za sportowego następcę stowarzyszenia, podobnie jak stało się to w przypadku Kotwicy Kołobrzeg.
Wojnar odpowiedział, że nowej spółce doradza kancelaria prawna Axelo z Rzeszowa. Podkreślił również, że odrzucono możliwość objęcia przez dotychczasowe stowarzyszenie nawet symbolicznego udziału w spółce oraz przekazania do niej majątku.
Dlaczego nie uratowano miejsca w IV lidze?
W trakcie dyskusji padło pytanie, czy pieniądze przeznaczone na kilkuletnią odbudowę klubu od klasy A nie powinny zostać wykorzystane na spłatę zadłużenia i utrzymanie zespołu w IV lidze.
- Myślę, że zadłużenie jest tak duże, że brakłoby dziesięciu lat - odpowiedział Waldemar Wojnar.
Przedstawiciel dotychczasowego zarządu przyznał natomiast, że strony nie doszły do porozumienia w sprawie prowadzenia zespołu przez spółkę pod szyldem obecnego stowarzyszenia.
Nowe władze deklarowały, że próbowały znaleźć rozwiązanie pozwalające na występy w IV lidze. Jak przekazano, Podkarpacki ZPN miał jednak uzależnić możliwość gry na tym poziomie od przejęcia wszystkich zobowiązań obecnego klubu.
- Dostaliśmy definitywną odpowiedź, że możemy grać, ale musimy przejąć wszystkie zobowiązania. Nie wiemy nawet, o jakie zobowiązania chodzi i czy klub nie będzie potem łączony z dochodzeniem należności związanych z SMS-em. Nikt o zdrowych zmysłach nie podejmie decyzji o przejęciu długu, którego wielkość nie jest znana - powiedział Waldemar Wojnar.
Nowy zespół chce grać przy Legionów
Drużyna będzie występowała pod nazwą KKS Karpaty Krosno. Jej władze chcą rozgrywać spotkania na stadionie przy ul. Legionów 1.
Waldemar Wojnar zapowiedział spotkanie z prezydentem Krosna Piotrem Przytockim, podczas którego mają zostać omówione zasady korzystania z obiektu. Przedstawiciele spółki zaznaczyli, że nie biorą pod uwagę stadionu przy ulicy Bursaki jako alternatywy.
Długofalowym celem nowego podmiotu ma być doprowadzenie Karpat do poziomu Betclic 2. Ligi.
- Chcemy długofalowo, żeby Karpaty grały w drugiej lidze, czyli na trzecim poziomie rozgrywkowym. To jest nasz cel, do którego będziemy dążyli - zapowiedział Wojnar.
.jpg)
Walne przyjęło dwie kluczowe uchwały
Członkowie stowarzyszenia przyjęli podczas zebrania dwie uchwały.
Pierwsza dotyczy rezygnacji KS Karpaty Krosno z członkostwa w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej oraz Polskim Związku Piłki Nożnej. Zarząd został zobowiązany do złożenia odpowiednich dokumentów w terminie trzech dni.
Druga uchwała pozwala spółce KKS Karpaty Krosno korzystać z historii, tradycji, nazwy, herbu, barw, hymnu oraz materiałów archiwalnych klubu. Spółka będzie mogła używać ich w działalności sportowej, organizacyjnej, marketingowej, sponsorskiej i komercyjnej.
Uchwała wyraźnie zaznacza jednak, że spółka nie przejmuje zobowiązań stowarzyszenia wobec wierzycieli, ZUS-u, organów podatkowych, samorządu, pracowników, współpracowników ani organów piłkarskich. Nie przejmuje również dotychczasowych umów o pracę, umów trenerskich czy innych kontraktów.
Nowy podmiot otrzymał prawo do przedstawiania się jako kontynuator tradycji piłkarskiej Karpat Krosno, ale nie stał się właścicielem herbu, nazwy i pozostałych oznaczeń. Prawo do ich używania zostało mu udzielone przez stowarzyszenie.
Obie uchwały zostały przyjęte. Po głosowaniu zapowiedziano, że dokumenty zostaną zeskanowane i przekazane do Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.
Tym samym zakończył się wielomiesięczny okres niepewności dotyczący przyszłości pierwszej drużyny. Karpaty stracą miejsce w IV lidze, a seniorski futbol w Krośnie ma być od nowego sezonu prowadzony przez spółkę, która rozpocznie sportową odbudowę w klasie A.























_1776713266.png)

















