Już w 9. minucie spotkania Siarka Tarnobrzeg objęła prowadzenie za sprawą Krystiana Kardysia, który wykorzystał swoją okazję i dał swojej drużynie szybki impuls. Początek należał do gości, którzy sprawiali wrażenie zespołu lepiej zorganizowanego i pewniejszego w swoich działaniach.
Karny dla Sparty nieco ostudził ambicje Siarki
Z biegiem czasu do głosu zaczęła jednak dochodzić Sparta Kazimierza Wielka. Gospodarze coraz śmielej atakowali, a ich starania przyniosły efekt w 27. minucie. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Adam Sendor, doprowadzając do wyrównania.
Po zmianie stron to Sparta przejęła inicjatywę. Gra toczyła się głównie na połowie Siarki, a gospodarze konsekwentnie dążyli do objęcia prowadzenia. Udało się to w 51. minucie, kiedy to zdobyli drugą bramkę i odwrócili losy meczu.
Czerwona kartka dla obu stron
Sytuacja spotkania skomplikowała się dla Sparty w 75. minucie. Czerwoną kartkę obejrzał Filip Kowalski, co oznaczało, że gospodarze końcówkę meczu musieli rozegrać w osłabieniu. Siarka nie pozostawała jednak dłużna i sama załapała czerwony kartonik w 81. minucie, dla Bartosza Bisia.
Kiedy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, gospodarze postanowili postawić kropkę nad "i". Bramkę w doliczonym czasie spotkania i ostatniej akcji meczu dołożył Maksymilian Krawiec.
Sparta: Zieliński, Nowiński, Gil, Skiba, Krawiec, Maderak, Sendor, Kowalski, Szewczyk, Daniel, Zieleniak.
Siarka: Raciniewski, Biś, Marszalik, Mróz, Kardyś, Wacławek, Matuszewski, Podkowa, Majewski, Zaczek, Wyparło.



































































































