Ładowanie wyników…
2026-03-29 21:25:33

Resovia lepsza od Świtu Szczecin

fot. Paweł Golonka/Resovia
fot. Paweł Golonka/Resovia
Resovia w końcu zwycięska! Podopieczni Pawła Młynarczyka pokonali przed własną publicznoścą Świt Szcecin 3-1 i dopisali bardzo cenne punkty do ligowej tabeli.  
 
 
W czterech ostatnich meczach Rzeszowianie zdobyli zaledwie jeden punkt i znaleźli się w strefie barażowej o utrzymanie. Z kolei Świt Szczecin miał za sobą dwa remisy z rzędu.
 
Początek niedzielnego spotkania idealnie ułożył się dla gości. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Kacper Wojdak i pokonał Jakuba Tetyka.
 
Podopieczni Pawła Młynarczyka szybko ruszyli do odrabiania strat i już cztery minuty później było 1:1. Kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Mikołaj Szkiela, zdobywając swojego pierwszego gola w barwach Resovii.

Trzy gole w 11. minut. Resovia lepsza po pierwszej połowie

Rzeszowianie poszli za ciosem i w 11. minucie Zwoliński skapitulował po raz drugi znów po strzale z dystansu. Tym razem bramkarz rywali nie miał większych szans po uderzeniu z około 20 metrów Mateusza Geńca.
 
W kolejnych minutach gospodarze kontrolowali przebieg gry, częściej utrzymując się przy piłce i przebywając na połowie przeciwnika. Piłkarze Świtu Szczecin, poza strzeloną bramką, nie stworzyli praktycznie żadnego zagrożenia.
 
W 35. minucie kolejną próbę z dystansu podjął Mateusz Geniec, jednak jego strzał został zablokowany przez obrońcę i skończyło się jedynie rzutem rożnym. W końcówce pierwszej połowy Rzeszowianie domagali się jeszcze rzutu karnego, ale sędzia wcześniej dopatrzył się spalonego.

Niewykorzystany rzut karny

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, mogła rozpocząć się od mocnego uderzenia. Dawid Kisły został sfaulowany w polu karnym i arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Dawid Kort trafił jednak w poprzeczkę, a dobitka również odbiła się od jej górnej części. Wydawało się, że piłka mogła przekroczyć linię bramkową, ale sędzia nie uznał bramki. Równocześnie faulowany był jeden z graczy Resovii. 

Trzeci gol dla Resovii

Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 56. minucie. Mikołaj Szkiela zagrał piłkę w pole karne do Bartosza Zimnickiego, który z bliskiej odległości nie dał szans bramkarzowi i podwyższył wynik na 3-1
 
Po godzinie gry znów zatrzęsła się bramka Resovii. Tym razem zza pola karnego w słupek trafił Dawid Kort. 
 
W kolejnych minutach spotkanie nadal było bardzo otwarte. Goście szukali kontaktowej bramkowej czego przykładem był strzał po długim słupku Krzysztofa Ropskiego. Reszowianie również mieli swoje szanse, w 85. minucie minlanie obok słupka uderzył Adrian Małachowski. 
 
Po czterech meczach bez zwycięstwa Resovia w końcu dopisała komplet punktów do ligowej tabeli i poprawiła swoją sytuację w ligowej tabeli. 
 
 
Resovia: 1. Jakub Tetyk - 23. Mateusz Geniec (65, 22. Kornel Rębisz), 2. Jakub Banach, 66. Maciej Kowalski-Haberek, 19. Bartosz Grasza - 72. Mikołaj Szkiela (82, 17. Dawid Hanc), 6. Adrian Małachowski, 98. Mateusz Czyżycki (82, 4. Krystian Szymocha), 10. Jakub Letniowski, 11. Bartosz Zimnicki (78, 25. Gracjan Jaroch) - 9. Dawid Bałdyga (65, 69. Jan Silný).
 
Świt Szczecin: 26. Oskar Klon - 20. Damian Ciechanowski (59, 23. Szymon Nowicki), 4. Sebastian Rogala, 3. Rafał Remisz, 19. Dawid Kisły - 77. Alan Dziuniak (59, 22. Aleksander Woźniak), 15. Kacper Wojdak, 10. Dawid Kort (74, 25. Jurij Tkaczuk), 13. Szymon Kapelusz (59, 9. Krzysztof Ropski), 80. Grzegorz Aftyka (85, 11. Kacper Nowak) - 14. Mikołaj Lebedyński.
 
żółte kartki: Geniec - Kapelusz, Kisły.
 

 

Betclic 2. Liga - 25. kolejka:

 

Tabela Betclic 2. Ligi:

 
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.