Ładowanie wyników…
2026-03-25 20:21:09

Sokół Łańcut pokonał lidera. Astoria Bydgoszcz zatrzymana w Łańcucie

fot. Sokół Łańcut
fot. Sokół Łańcut

Koszykarze Solvera Sokoła Łańcut pokonali lidera rozgrywek – Enea Abramczyk Astorię Bydgoszcz – 79:71.

Gospodarze po słabszym początku szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem i dzięki dominacji na deskach oraz skutecznej grze zespołowej sięgnęli po cenne zwycięstwo.

Lepszy początek lidera

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami – od mocnego uderzenia gości. Zawodnicy Astorii Bydgoszcz, prowadzeni przez trenera Grzegorza Skibę, byli skuteczniejsi w ataku i lepiej radzili sobie w walce o zbiórki. Pierwszą kwartę wygrali 18:12, kontrolując tempo gry i wykorzystując błędy gospodarzy.

Jednak z biegiem czasu bydgoszczanie zaczęli mieć coraz większe problemy ze skutecznością. W drugiej odsłonie trafili zaledwie 5 z 12 rzutów z gry, popełnili kilka strat, a ich największą bolączką okazały się rzuty z dystansu – do przerwy trafili tylko dwie „trójki” przy dziesięciu próbach.

Sokół odwrócił losy meczu

Koszykarze Sokoła Łańcut, prowadzeni przez trenera Dariusza Kaszowskiego, bardzo szybko wykorzystali ten moment. W drugiej kwarcie odrobili sześciopunktową stratę z nawiązką, przejmując inicjatywę w spotkaniu. Kluczowa okazała się walka na tablicach – gospodarze wyraźnie poprawili zbiórkę i zaczęli dominować w tym elemencie gry.

Do przerwy łańcucianie prowadzili czterema punktami, a po zmianie stron konsekwentnie utrzymywali niewielką, ale stabilną przewagę. W pojedynku czołowych środkowych ligi lepiej zaprezentował się Milan Milovanović, który był bardziej efektywny od Adama Kempa. Dzięki temu Sokół wypracował sporą przewagę pod koszem, szczególnie w zbiórkach ofensywnych.

Decydująca walka w czwartej kwarcie

Ostatnia część meczu nie była pokazem ofensywnej koszykówki. Oba zespoły miały problemy ze skutecznością i trafiły po zaledwie pięć rzutów z gry. Różnicę zrobiły jednak rzuty zza łuku – Sokół trafił trzy „trójki”, podczas gdy Astoria tylko jedną.

Dzięki temu gospodarze nie oddali prowadzenia i ostatecznie zwyciężyli 79:71. Kluczową statystyką okazała się zbiórka – łańcucianie całkowicie zdominowali ten element, wygrywając aż 48:31.

Świetny Gruszecki, ale to nie wystarczyło

W zespole gości ponownie błyszczał Karol Gruszecki, który zdobył 24 punkty i był najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. Wsparcia udzielili mu Jakub Andrzejewski (17 pkt) i Justin Kimbrough (13 pkt), jednak tym razem nie wystarczyło to do zwycięstwa.

Po stronie gospodarzy wyróżniali się przede wszystkim Kamil Łabinowicz (18 pkt), Milan Milovanović (16 pkt, 10 zbiórek) oraz Hubert Kucharek i Bartosz Hlebowicki, którzy dołożyli po 13 punktów.

Seria Astorii przerwana

Dla Astorii Bydgoszcz była to pierwsza porażka od ponad trzech miesięcy – ostatni raz bydgoszczanie schodzili z parkietu pokonani 19 grudnia. Mimo tej wpadki drużyna z Bydgoszczy już wcześniej zapewniła sobie zwycięstwo w sezonie zasadniczym.

 
Solvera Sokół Łańcut - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 79:71 (12:18, 24:14, 24:20, 19:19)
 

Sokół:
Łabinowicz 18, Milovanović 16, Hlebowicki 13, Kucharek 13, Wieloch 6, Kaszowski 6, Struski 4, Zegzuła 3, Czempiel 0.

Astoria:
Gruszecki 24, Andrzejewski 17, Kimbrough 13, Kemp 10, Nowakowski 4, Kędel 3, Kamiński 0, Kachelski 0, Chyliński 0, Ptak 0.

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.