Franciszek Polowiec zakończył piłkarską karierę. Zostanie w sztabie Pogoni-Sokoła Lubaczów (fot. Pogoń-Sokół Luabczów)
Franciszek Polowiec trzeci raz zerwał więzadła krzyżowe i postanowił zakończyć piłkarską karierę. 23-latek do końca obowiązującego kontraktu pozostanie w sztabie szkoleniowym Pogoni-Sokoła Lubaczów.
Franciszek Polowiec podjął decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery w wieku zaledwie 23 lat. Podczas meczu z rezerwami Cracovii pomocnik kolejny raz nabawił się poważnej kontuzji. Szczegółowe badania potwierdziły zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL).
To już trzecie zerwanie więzadeł w karierze Franciszka Polowca. Tym razem 23-latek nie wróci już na boisko.
- Niestety, dla urodzonego w 2003 roku zawodnika to już trzecie zerwanie więzadeł w karierze. W związku z tym Franek podjął trudną decyzję o zawieszeniu butów na kołku i zakończeniu kariery zawodniczej. W pełni szanujemy ten krok i gwarantujemy Frankowi nasze stuprocentowe wsparcie - czytamy na stronie Pogoni-Sokoła Lubaczów.
Zawieszenie butów na kołku nie oznacza całkowitego rozbratu z futbolem. Do końca obowiązującego kontraktu Franciszek Polowiec nadal będzie częścią zespołu Pogoni-Sokoła Lubaczów i otrzyma swoją szansę w sztabie szkoleniowym.
- Cały klub jest z Tobą, życzymy mnóstwa siły i udanego powrotu do zdrowia! Mamy ogromną nadzieję, że szybko i z sukcesami odnajdziesz się w nowej roli w naszej drużynie - informuje klub w dalszej części komunikatu.
Franciszek Polowiec to wychowanek Escoli Varsovia. W przeszłości reprezentował również barwy Stali Rzeszów oraz Wisły Puławy. Od początku bieżącego sezonu związany był z Pogonią-Sokołem Lubaczów.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.