Fot. 400mm.pl/Stal Rzeszów
W 25. kolejce Betclic 1. Ligi Stal Rzeszów zmierzy się z zespołem walczącym o utrzymanie. Biało-niebiescy staną w szranki z Górnikiem Łęczna.
Po trzech porażkach z rzędu, przed Stalą nadarza się okazja do podreperowania dorobku punktowego. Rzeszowianie zagrają u siebie z drużyną z Łęcznej, którą w rundzie jesiennej pokonali 4-0.
Patrząc na wyjazdowy bilans rywali, "Duma Rzeszowa" może liczyć na korzystny wynik. Łęcznianie są jedynym zespołem w lidze, który nie odniósł jeszcze zwycięstwa na obcym terenie. W 11 pojedynkach Górnik zapisał na swoim koncie sześć remisów i pięć porażek.
Co ważne, Sebastien Thill i spółka regularnie wygrywają z ekipami zagrożonymi spadkiem. Stalowcy zgarnęli komplet wygranych z dołem tabeli i chyba nikt w rzeszowskim obozie nie miałby nic przeciwko, by ta seria trwała dalej.
Z drugiej strony dyspozycja i styl gry przeciwnika może być dla gospodarzy zagadką, o czym wspomniał na przedmeczowe konferencji prasowej ich trener:
- podchodząc do tego meczu i próbując analizować Górnika Łęczna, w zasadzie opieramy się tylko i wyłącznie na tych 4-5 kolejkach, jakie za nami. Nie bierzemy pod uwagę ani rundy jesiennej, ani nawet naszego bezpośredniego meczu.
Po prostu to jest inna zupełnie historia. W związku z tym ta baza rozpoznania Górnika jest stosunkowo krótka i wąska, ale z drugiej strony wydaje mi się, że wystarczająca do tego, żeby dobrze przygotować się pod tym względem do jutrzejszego meczu - powiedział Marek Zub.
Przekonujące wygrane Stali Mielec sprawiły, że "Duma Lubelszczyzny" traci do bezpiecznego miejsca 4 oczka i nie może punktować tylko na swoim stadionie. Być może lekarstwem na problemy "Zieloni-czarnych" okaże się Rafał Wolsztyński, który nie dawno przeniósł się do pierwszoligowca z Sandecji Nowy Sącz.
Przy Jana Pawła II (na tej ulicy mieści się siedziba klubu) głęboko wierzą, że Górnik zaskoczy, po tym gdy drużynę przejął "trener 45-lecia", Jurij Szatałow. W pięciu dotychczasowych potyczkach pod jego wodzą, Łęcznianie zdobyli tyle samo punktów i utrzymanie tej średniej po wizycie w Rzeszowie, mogłoby dobrze rokować na przyszłość.
Zawody poprowadzi Sebastian Krasny. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o 19:30 zaś transmisję będzie można oglądać w ramach Multiligi na kanale TVP 3 Rzeszów oraz na stronie oraz aplikacji TVP Sport.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.