Ładowanie wyników…
2026-02-27 20:01:00

Gol w 97. minucie odebrał Górnikowi Łęczna zwycięstwo. Dramat w Siedlcach

fot. Górnik Łęczna
fot. Górnik Łęczna
Górnik Łęczna był o krok od drugiego zwycięstwa z rzędu, ale w dramatycznych okolicznościach stracił wygraną w Siedlcach. Po golu Branislava Spacila z rzutu karnego łęcznianie prowadzili do samej końcówki, jednak w 97. minucie Karol Podliński doprowadził do wyrównania. Spotkanie z Pogonią zakończyło się remisem 1-1, który dla gości oznacza niedosyt w kontekście walki o utrzymanie w Betclic 1 Lidze.
 
Już w 5. minucie spotkania Pogoń Siedlce - Górnik Łęczna groźnie zrobiło się pod bramką gospodarzy. Z dystansu uderzył Adam Deja, jednak czujny Jakub Lemanowicz pewnie interweniował. W pierwszych fragmentach meczu lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Jurija Szatałowa, którzy częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich.

Fryderyk Janoszek trafił w słupek

Najbliżej otwarcia wyniku byli w 24. minucie. Fryderyk Janaszek oddał mocny strzał, lecz piłka zatrzymała się na słupku bramki Pogoni. Górnik był konkretniejszy w ofensywie i potrafił zagrozić rywalom po szybkich atakach.
 
Tuż przed przerwą swoich sił spróbował jeszcze Paweł Jaroszyński, ale jego uderzenie minimalnie przeleciało nad poprzeczką. Choć w pierwszej połowie dłużej przy piłce utrzymywali się siedlczanie, to klarowniejsze okazje bramkowe stworzyli zawodnicy z Łęcznej.
 
Po zmianie stron piłkarze Górnika Łęczna byli stroną dominującą. Już w pierwszych minutach drugiej połowy Lemanowicz musiał wykazać się dużym refleksem po uderzeniu Adama Deji. Strzał pomocnika Górnika był trudny do oceny, bo przypominał jednocześnie dośrodkowanie, ale bramkarz Pogoni zdołał sparować piłkę.

Spacil strzelił gola z rzutu karnego

W kolejnych fragmentach przewaga podopiecznych Jurija Szatałowa zaczęła się wyraźnie zarysowywać. Kilka minut później w polu karnym doszło do starcia Filipa Szabacika z Damianem Jakubikiem. Obrońca gospodarzy użył łokcia, a arbiter bez wahania wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki.
 
Do piłki podszedł Branislav Spacil i pewnym strzałem nie dał szans Lemanowiczowi. Górnik Łęczna objął zasłużone prowadzenie, potwierdzając swoją przewagę z początku drugiej połowy.

Oglądaj online https://t.co/GmxHUJGYdy https://t.co/XNTfR1iHLg pic.twitter.com/WqPH1tMHQz
Po straconej bramce do odrabiania strat ruszyli podopieczni Adama Noconia. Gospodarze podkręcili tempo, częściej dośrodkowywali w pole karne i kilkukrotnie zrobiło się nerwowo pod bramką Górnika. W newralgicznych momentach dobrze zachowywała się jednak defensywa gości. Ofiarnie interweniowali obrońcy, w tym Luka Gucek, który blokował próby strzałów i wybijał piłkę z niebezpiecznych stref.
 
W końcówce Górnik skupił się głównie na defensywie i bronił jednobramkowego prowadzenia. Pogoń napierała coraz odważniej, a kolejne dośrodkowania i stałe fragmenty gry siały zamieszanie w polu karnym gości. Łęcznianie byli o krok od dowiezienia cennego zwycięstwa.

Gol w 97. minucie

W siódmej minucie doliczonego czasu gry nastąpił jednak dramatyczny zwrot akcji. Po jednym z ostatnich zagrań w pole karne najlepiej odnalazł się Karol Podliński, który doprowadził do wyrównania. Ostatecznie spotkanie w Siedlcach zakończyło się remisem 1:1, a Górnikowi uciekły z rąk dwa niezwykle ważne punkty w kontekście walki o utrzymanie w Betclic 1 Lidze.
 
0-1 Branislav Spacil (61)
1-1 Karol Podliński (90+7)

Pogoń Siedlce: Lemanowicz – Jakubik, Flis, Dembek, Misiak – Drąg, Poczobut, Famulak (81. Demianiuk), Rosołek (65. Niezgoda), Zielonka (65. Zbróg) – Podliński
 
Górnik Łęczna: Budziłek – Spacil (80. Wolsztyński), Szabaciuk, Gucek, Jaroszyński, Ogaga Oduko – Deja, Myszor, Kryeziu, Janaszek – Paryzek (73. Nowogoński)

Betclic 1. Liga - 23. kolejka:

 

Tabela Betclic 1. Ligi:

 
 

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.