Pożyteczny sparing i cenne wnioski. Błękitni Ropczyce remisują z Legionem Pilzno. „Cieszymy się, że mieliśmy okazję zagrać na dobrym boisku. Każda minuta na dużym boisku jest bardzo cenna”.
Błękitni Ropczyce zremisowali 2:2 w meczu sparingowym z Legionem Pilzno. Spotkanie było kolejnym elementem przygotowań do rundy wiosennej, a po końcowym gwizdku swoimi wrażeniami podzielił się trener Błękitnych Rafał Rajzer, podkreślając przede wszystkim szkoleniowy wymiar tego pojedynku.
Dobre warunki i gra na dwie jedenastki
Szkoleniowiec Błękitnych zwrócił uwagę na bardzo dobre warunki, w jakich rozegrano sparing, oraz na możliwość sprawdzenia szerokiej kadry zespołu.
– „Cieszymy się, że mieliśmy okazję zagrać na dobrym boisku i te warunki były super. Zagraliśmy praktycznie sparing na dwie jedenastki. Dla nas to też jest czas, żeby złapać rytm na dużym boisku, bo każda minuta na dużym boisku jest bardzo cenna” – podkreślał trener Rajzer.
Jak zaznaczył, styczeń to okres, w którym każdy zawodnik ma otrzymać swoją szansę.
– „Każdy zawodnik w styczniu dostanie te minuty. Żonglujemy tym składem, patrzymy bardzo indywidualnie na zachowania zawodników. Jest dużo pozytywów” – dodał.
Taktyka i pozytywna pierwsza połowa
Remisowy sparing dostarczył sztabowi szkoleniowemu wielu materiałów do analizy, szczególnie pod kątem organizacji gry.
– „To był bardzo pożyteczny sparing. Bardzo fajna pierwsza połowa i jeśli chodzi o rzeczy taktyczne, możemy naprawdę dużo wyciągnąć z tego meczu” – oceniał szkoleniowiec Błękitnych.
Transfery i zawodnicy testowani
W trakcie przygotowań klub intensywnie pracuje również nad wzmocnieniami kadry.
– „Są zawodnicy testowani, jesteśmy przed domknięciem dwóch transferów i możliwe, że trzeci transfer też dojdzie do skutku. Cieszymy się z tego” – zdradził trener.
Zaangażowanie, które napędza zespół
Na zakończenie Rafał Rajzer podkreślił bardzo dobre podejście zawodników do okresu przygotowawczego.
– „Kolejny tydzień pokazał mi, jak zawodnicy podchodzą do tego wszystkiego. To mnie nakręca. Podejście zawodników jest tak dobre, że naprawdę mnie to napędza. Nie czuje się zimna, kiedy zawodnicy dobrze się angażują, a ten sparing to tylko potwierdził” – zakończył trener Błękitnych.