Fot. Asseco Resovia Rzeszów/Facebook.
W 18. kolejce PlusLigi Asseco Resovia uległa na wyjeździe ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle 1-3. Po dwóch wyrównanych setach Rzeszowianie oddali pole rywalom, którzy dopisali trzy punkty do swojego dorobku.
Starcie w Kędzierzynie-Koźlu zapowiadało się jako bardzo wyrównane. Obie drużyny potrzebowały punktów, by zbliżyć się do czołowej ósemki (gospodarze) lub umocnić się w czołówce jak miało to miejsce w przypadku Rzeszowian.
Otwarcie inauguracyjnej odsłony przebiegało pod znakiem wyrównanej walki i żadna z drużyn nie była w stanie wysforować się na kilkupunktowe prowadzenie. Po stronie ZAKSY dobrze w ataku spisywał się Rafał Szymura, z kolei goście mogli liczyć na Artura Szalpuka.
Dzięki Danny’emu Demyanence, który najpierw przytomnie zaatakował z piłki sytuacyjnej i posłał dwie mocne zagrywki, Resoviacy odskoczyli na 18-16. Ich przewaga nie utrzymała się jednak długo. Najpierw przechodzącą piłkę wykorzystał Karol Urbanowicz, następnie na blok nadział się Karol Butryn i Kędzierzynianie prowadzili 20-19.
Po chwili znów lepsi byli przyjezdni, którzy mieli dwa oczka w zapasie, kiedy asa posłał Szalpuk a w bloku pokazał się Cezary Sapiński. Doszło do gry na przewagi, w której bohaterem okazał się Kamil Rychlicki. Atakujący najpierw ustrzelił Pawła Zatorskiego zaś w kolejnej akcji uderzył nie do obrony z prawego skrzydła i ZAKSA wygrała do 24.
Początek drugiej partii był niemal bliźniaczy w porównaniu do poprzedniej. Jedni i drudzy nie wstrzymywali ręki, impas przerwały dopiero ataki i zagrywki Karola Butryna, dzięki któremu "Pasiaki" wyszły na prowadzenie 14-10.
Mimo wysiłków podopiecznych Andrei Gianiego, goście utrzymywali tę przewagę, w istotnych momentach uruchamiając blok. Przykładem tego był punkt na 21-17, kiedy przez rzeszowską ścianę nie przebił się Igor Grobelny.
W końcówce błysnął Cezary Sapiński. Środkowy pewnie wykorzystał wystawę od Marcina Janusza, następnie posłał dwa asy serwisowe, ustalając wynik na 25-19.
Kolejna odsłona rozpoczęła się po myśli Kędzierzynian. W roli głownej wystąpił Karol Urbanowicz, który zdobywał punkty w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dominacja przeciwników sprawiła, że przy stanie 5-11 Massimo Botti wykorzystał obie przerwy.
Rzeszowianie rzucili się do odrabiania strat, punktowe zagrywki Cebulja oraz Demyanenki sprawiły, że zrobiło się 10-14. Tym samym odpowiedział Szymon Jakubiszak i miejscowi odbudowali przewagę.
Pod koniec rozegrał się Jakub Bucki, który do spółki z Sapińskim znacząco zredukował dystans, ale zwycięstwo ZAKSY ani na moment nie było zagrożone. Gospodarze wyygrali do 22 i mieli na swoim koncie jeden punkt meczowy.
Srodze rozczarowani musieli być kibice Resovii postawą swoich ulubieńców w czwartej partii. Przyjezdni stanowili tło dla miejscowych, którzy dzięki Kamilowi Rychlickiemu szybko wypracowali sobie sześciopunktową przewagę, 9-3.
Ten dystans okazał się dla Rzeszowian nie do odrobienia. Dziewięciokrotni mistrzowie Polski wykorzystywali każdy błąd po stronie gości i mimo ich naporu w końcówce pomknęli po komplet punktów. Zasłużony triumf Kędzierzynian przypieczętowała zepsuta zagrywka Wiktora Nowaka. Statuetka MVP trafiła do Kamila Rychlickiego.
Kolejne spotkanie Resoviacy rozegrają w najbliższy wtorek. Ich rywalem w Lidze Mistrzów będzie SVG Lüneburg.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Quinn Lester Isaacson (1), Igor Grobelny (9), Karol Urbanowicz (11), Kamil Rychlicki (22), Rafał Szymura (15), Szymon Jakubiszak (7), Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Marcin Krawiecki, Mateusz Rećko (1), Jakub Szymański.
Asseco Resovia Rzeszów: Marcin Janusz (1), Klemen Cebulj (10), Danny Demyanenko (11), Karol Butryn (9), Artur Szalpuk (11), Cezary Sapiński (11), Erik Shoji (libero) oraz Paweł Zatorski, Wiktor Nowak (1), Jakub Bucki (15), Yacine Louati (2).
Sędziowie: Maciej Maciejewski-Sławomir Gołąbek.
Widzów: 2500.
Czytaj także
2026-01-25 11:16
Resovia rozpoczyna obóz przygotowawczy. 26 zawodników w kadrze
2026-01-25 17:11
Strug Tyczyn z wysoką wygraną w sparingu
Komentarze (5)
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.