Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
KS DevelopRes Rzeszów pokonał Levallois Paris Saint-Cloud w 4. kolejce Ligi Mistrzyń. Rysice zwyciężyły za trzy punkty, choć wygrana nie przyszła łatwo- z wyjątkiem trzeciego seta pozostałe partie kończyły się grą na przewagi.
Rzeszowskie siatkarki mocno liczyły, że uda im się zrewanżować za porażkę po tie-breaku na początku grudnia. Paryżanki przyjechały do stolicy Podkarpacia bez Leny Kindermann, co chciały wykorzystać gospodynie.
Otwarcie inauguracyjnej odsłony przebiegało pod dyktando miejscowych. Dobrze w pojedynek weszła Julita Piasecka i po jej asie serwisowej zrobiło się 4-1. Rzeszowianki poszły za ciosem i gdy ze środka uderzyła Dominika Pierzchała, było już 13-8.
Prowadzenie Rzeszowianek nie utrzymała się jednak długo. Rywalki odrobiły straty w dwóch ustawieniach a w ich szeregach dobrze spisywała się Magdalena Bukovská. Za sprawą Laury Heyrman raz jeszcze lepsze o trzy oczka były mistrzynie Polski, ale zadyszka na lewym skrzydle Piaseckiej sprawiła, że po raz pierwszy na prowadzenie wyszły przeciwniczki, 21-20.
Doszło do gry na przewagi, w której boisko musiała opuścić Heyrman. Belgijka nie była w stanie kontynuować gry po tym, gdy dostała piłką w bloku, co wykorzystali goście. Dwukrotnie piłki setowe obroniła Taylor Bannister, lecz za trzecim razem nie trafiła w "pomarańczowe" i seta zgarnęło Levallois Paris Saint-Cloud.
Po zmianie stron na parkiet wróciła Heyrman zaś wynik oscylował wokół remisu. Przy stanie 8-7 dla Paryżanek o czas poprosił Cesar Hernandez Gonzalez. Jego podopiecznie wypracowały sobie trzypunktową przewagę przy zagrywkach Dominiki Pierzchały, po czym... oddały prowadzenie rywalkom.
Trzy nieudane ataki z rzędu oraz as Zuzana Šepeľovej sprawiły, że ponownie lepsze o jedno oczko była ekipa z Paryża, 17-16. Rysice doprowadziły do remisu po 19, gdy przez blok przedarła się Oliwia Sieradzka i tak jak w poprzedniej partii doszło do zaciętej końcówki.
Tym razem padła ona łupem miejscowych- kąśliwa zagrywka Katarzyny Wenerskiej sprawiła, że piłkę przechodzącą wykorzystała Julita Piasecka, punktując na 28-26.
Rysice rozpoczęły "z wysokiego C" trzeciego seta. Nie do obrony uderzyła Piasecka, swoją vis-a-vis zatrzymała Laura Heyrman, dzięki czemu DevelopRes wygrywał 8-4. Kolejne akcje także należały do tego duetu i na tablicy wyników było już 12-5.
Przyjezdne stanowiły tło dla miejscowych, które wyraźnie złapały wiatr w żagle. Francuski blok nie był w stanie rozczytać wystaw rzeszowskiej rozgrywającej, po udanym zagraniu Heyrman było już 20-10 i jedynym pytaniem były rozmiary zwycięstwa DevelopResu.
Efektowne zwycięstwo miejscowych przypieczętowała Julita Piasecka, obijając blok na 25-13. Reprezentantka Polski zanotowała 100% skuteczności w ataku, kończąc wszystkie 8 wystaw!
Mimo wysokiej porażki, zawodniczki Alessandro Orefice przejęły inicjatywę w czwartej partii. Kiwka Victorii Mayer sprawiła, że Levallois objęło prowadzenie 9-7 a kiedy Argentynka nie dał szans Piaseckiej w odbiorze, Paryżanki odskoczyły na 13-9.
Obok dobrych momentów, przyjezdne popełniały błędy i ich prowadzenie szybko stopniało do jednego oczka. Wystarczyło jednak, by przebudziła się Cyrielle Depie, w efekcie jej drużyna miała trzy punkty w zapasie, 17-14.
Rysice raz jeszcze zerwały się do odrabiania strat i dopięły swego. W głównych rolach wystąpiły środkowe- do remisu doprowadziła Dominika Pierzchała popisując się blokiem, z kolei punktowa zagrywka Laury Heyrman dała prowadzenie 18-17. 120 sekund później znów lepsze były Francuzki- tym razem sprawę nieco pokpiły Rzeszowianki, które marnowały kontrataki.
Goście mieli dwie piłki setowe, lecz udany atak Oliwii Sieradzkiej oraz pewne uderzenie Heyrman doprowadziły do wyniku 24-24. To właśnie belgijska środkowa została bohaterką ostatniej akcji- zamieniając wystawę Aleksandry Szczygłowskiej na dający zwycięstwo punkt. To właśnie do Laury Heyrman trafiła statuetka MVP tego pojedynku.
KS DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska (1), Julita Piasecka (20), Dominika Pierzchała (8), Taylor Bannister (13), Marrit Jasper (6), Laura Heyrman (19), Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Oliwia Sieradzka (4), Karina Chmielewska, Svitlana Dorsman.
Levallois Paris Saint-Cloud: Victoria Mayer (3), Magdalena Bukovská (17), Nika Milošič (10), Cyrielle Depie (16), Zuzana Šepeľová (6), Tessa Polder (7), Rebeka Zyani (libero) oraz Emmi Tolvanen, Laura Milos (1), Avril García (1), Auriane Biemel (libero).
Sędziowie: Ozan Sarikaya-Andrii Kovalchuk.
Czytaj także
2026-01-14 20:43
Piłkarz Pogoni-Sokoła Lubaczów testowany w Puszczy Niepołomice
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.