2022-01-14 14:33:00

Adam Majewski, trener Stali Mielec: Musimy rozglądać się za nowym napastnikiem

Adam Majewski liczy, że do jego zespołu w przerwie zimowej dołączy trzech nowych zawodników. (fot. archiwum)
Adam Majewski liczy, że do jego zespołu w przerwie zimowej dołączy trzech nowych zawodników. (fot. archiwum)
Rozmowa z Adamem Majewskim, trenerem PGE FKS Stali Mielec, przed wylotem na obóz przygotowawczy do Turcji. O początku przygotowań, ruchach transferowych, Fabianie Piaseckim i planach na kolejną rundę.
 
- Jak Pan ocenia początek przygotowań do rundy wiosennej? W jakiej formie wrócili zawodnicy do klubu?
 
- Zawodnicy przyjechali dobrze przygotowani, zostali przebadani i widać, że wszyscy pracowali bardzo sumiennie. Także z optymizmem podchodzimy do dalszej części przygotowań. To jest jednak dopiero początek przygotowań. Jutro wylatujemy na dwutygodniowe zgrupowanie do Turcji. Myślę, że to będzie dla nas najważniejszy okres. Cały czas u nas w klubie toczą się ruchy transferowe.
 
- Szykuje się spora rewolucja kadrowa w Stali Mielec. Wystawiliście na listę transferową aż ośmiu piłkarzy. Ponadto drużynę opuszczą Michał Gliwa oraz Fabian Piasecki. Ma Pan pomysł jak wypełnić lukę po tych zawodnikach?
 
- Myślę, że skład wykrystalizuje się z czasem. Nie mamy szerokiej kadry i będziemy obracać się w gronie tych samym zawodników. Natomiast chciałbym, żeby do drużyny doszło, co najmniej trzech zawodników. Mówię to w kontekście odejścia Fabiana Piaseckiego. Na więcej nas nie stać, stąd ta lista transferowa. Znaleźli się na niej zawodnicy, którzy grali troszeczkę mniej albo mieliby mniejsze szansę na grę, a są drodzy w utrzymaniu. Po prostu szukamy oszczędności oraz możliwość ściągnięcia innych zawodników.
 
- Uczestniczył Pan w rozmowach z zarządem na temat wykupienia Fabiana Piaseckiego ze Śląska Wrocław? Jakie jest Pana zdanie na ten temat?
 
- Nie chciałbym się na ten temat wypowiadać. Wiadomo, że jako trenerowi bardzo zależało mi na tym, aby Fabian Piasecki u nas został. Klubowi również na tym zależało. Początkowo wydawało się, że jest do tego blisko, a na końcu okazało się, że jest daleko. Ostatecznie jest w Śląsku Wrocław, ale być może nastąpi jakiś cud i do nas wróci. W tym momencie musimy się rozglądać za nowym napastnikiem.
 
- Mówi się, że Fabian może jeszcze zostać wypożyczony na rundę wiosenną do Waszego klubu. Czy liczy Pan na to czy jednak lepiej skupić się na poszukiwaniu nowego napastnika?
 
- Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji i to ciężka do podjęcia decyzja czy czekać na powrót Fabiana czy jednak szukać kogoś innego. Mamy kilka dni na zastanowienie, choć oczywiście do rozpoczęcia rundy nie ma za wiele czasu. Chciałbym tę sytuację jak najszybciej wyjaśnić, żeby wiedzieć na czym stoję. Chciałbym wiedzieć jakimi zawodnikami będę dysponował. Natomiast jak znam życie oraz naszą sytuację z lata to może być tak, że do samego końca będziemy czekać na jakieś ruchy transferowe.
 
- W wielu wywiadach wspomniał Pan, że szuka defensywnego pomocnika. Ma Pan kogoś na oku, kto dołączy do Was w tym okienku transferowym?
 
- Tak, mam na oku i to od dłuższego czasu. Natomiast jest to zawodnik, który jest w innym klubie i czekamy jak ta sytuacja się rozwinie. Tylko, żeby ktoś do nas przyszedł wartościowy - bo takich zawodników szukamy - to ktoś musi odejść, żeby znalazły się na to środki. 
 
- Wiemy, że z drużyną na obóz polecą Arkadiusz Kasperkiewicz oraz Jakub Wawszczuk. Jeszcze kogoś będzie Pan testował w Turcji?
 
- Wylatujemy jutro bardzo wcześnie. To są jedyni nowi zawodnicy, którzy będą z nami uczestniczyć w obozie. Zobaczymy co z tego wyniknie. Arkadiusz Kasperkiewicz niedługo zostanie naszym zawodnikiem (rozmowa odbyła się przed ogłoszeniem transferu przyp. red.) i myślę, że Jakub Wawszczuk również o ile dobrze zaprezentuje się na tym zgrupowaniu. Natomiast później zobaczymy, co tam będzie na miejscu. Czternaście dni to dużo czasu i być może jeszcze jakiś zawodnik do nas doleci, ale w tym momencie nie potrafię powiedzieć kto.
 
- Rafał Strączek wyleciał do Francji, aby podpisać kontrakt z Girondins Bordeaux. Czy będzie grał w Stali Mielec w rundzie wiosennej?
 
- Oczywiście, że będzie grał w rundzie wiosennej w Stal Mielec. Taką podjęliśmy decyzję, rozmawialiśmy również z jego menedżerem i to, że kończy mu się umowa nie znaczy, że nie będzie u nas bronił. Wręcz przeciwnie, liczę na jego dobrą postawę.
 
- Byliście rewelacją rundy jesiennej. Kibice zwracali uwagę nie tylko na zdobycz punktową, ale również styl gry. Choć przed sezonem byliście murowanym kandydatem do spadku. Ma Pan pomysł jak dalej rozwijać tę drużynę?
 
- Mam swój pomysł, ale na pewno potrzeba czasu. Z każdym okresem przygotowawczym czy kolejnymi spotkaniami będzie to wyglądało coraz lepiej. Natomiast na pewno nie pomagają nam takie ruchy jak odejście Fabiana Piaseckiego, który był naszym kluczowym zawodnikiem. Zobaczymy jak to będzie, być może będziemy zmuszeni przestawić się na troszeczkę inne granie.  
 
- Przed sezonem dla wielu Pana nominacja na trenera Stali Mielec była wielkim zaskoczeniem. Wcześniej krążyły bardzo negatywne opinie o Pana pracy w Stomilu Olsztyn. Czy czuje Pan, że pracą w Mielcu udowodnił swoją wartość?
 
- Nie zamierzam nikomu nic udowadniać. Mówiłem o tym wielokrotnie, że pracuje aby się sprawdzić. Nie uważam, żeby moja praca w Stomilu była zła patrząc na warunki i możliwości jakie tam były. Cieszę się, że Stal Mielec prezentuje się tak jak się prezentuje. I tak jak Pan powiedział nie chodzi tylko o ilość zdobytych punktów, co jest na pewno zaskoczeniem, ale również o sposób gry. Mam nadzieję, że w drugiej rundzie również będziemy to kontynuowali. Natomiast czas pokaże czy tak będzie. 
 
- Rok 2021 był dla Pana niezły. Natomiast jakie cele zawodowe ma na Pan na rok 2022? 
 
- Mam swój cel, ale nie będę o nim mówił głośno. Natomiast myślimy już o tym co będzie w nowym sezonie. Tak na prawdę to wszystko jest ze sobą powiązane. Chodzi o oddłużanie klubu i budowanie solidnej drużyny. Chcę, abyśmy nie brali zawodników z przypadku tylko pod określony sposób gry. Wszystko po to, żeby Stal Mielec nie walczyła co roku o utrzymanie.
 
Rozmawiał Maciej Decowski-Niemiec

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 10

Rozwiąż działanie =

Qwas 2022-01-14 14:45:34 35 8

STAL MIELEC TO DUMA PODKARPACIA !

TylkoZKS 2022-01-14 14:34:18 3 31

Mielec skur...wielec !

!!!! 2022-01-14 14:37:06 16 1

Wypad debilu z Cwelowej Woli !

Qwas 2022-01-14 14:45:34 35 8

STAL MIELEC TO DUMA PODKARPACIA !

~anonim 2022-01-14 15:17:30 5 23

Była dumą w latach 70/80, dwa sezony max i zjazd.

FKS 2022-01-14 16:02:32 28 6

Była dumą jest i będzie !
STAL MIELEC KRÓLOWA PODKARPACIA !

Stalowiec 2022-01-14 18:05:13 6 8

No przecież Majewski ściągną napadziora Szczutowskiego z 4 ligi to dlaczego nim nie gra.
Skoro się nie naddaje (a przecież widać, że to drewno jakich mało) to dlaczego nie znalazł się na liście transferowej czyżby wiedział Majewski, że nie znajdzie miejsca nawet w okręgówce,

Rzeszów 2022-01-14 18:22:18 4 12

Temu majewskiemu to nawet z oczu źle patrzy :)

Przemo 2022-01-14 18:33:02 16 3

TylkoZKS LOL :) im mniejszy kundelek, tym głośniej ujada. Siedź tam w trzecioligowej budzie i morda, bo z buta dostaniesz.

M 2022-01-14 19:06:52 12 6

Rzeszowskie kluby to wstyd podkarpacia

Kenes 2022-01-14 20:52:40 3 8

Wyglonda jak młody Pazdzioch

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij