Ładowanie wyników…

Największe podkarpackie odkrycia minionej rundy

Tym razem postanowiliśmy wybrać największe podkarpackie odkrycia minionej rundy. Nie było to łatwe, ale nasza redakcja starała się dokonać jak najlepszego wyboru. Sami sprawdźcie!
2/10 - Największe podkarpackie odkrycia minionej rundy

9. KS Wiązownica

Zespół w poprzednim sezonie miał wahania formy i w pewnym momencie wydawało się ekipa Valerija Sokolenko będzie musiała zacząć martwić się o ligowy byt. Zagrożenie szybko minęło i KS Wiązownica pozostał w gronie czwartoligowców. Przed sezonem do drużyny wrócił Kacper Rop, a ponadto czerwono-białych zasilił Patryk Róg. Były to bardzo solidne transfery, jednak nie robiły one efektu „wow”. Odważnym ruchem było postawienie na młodego Arkadiusza Słysza. Efekty chyba jednak zadziwiły nawet samych włodarzy, a drużyna z Wiązownicy po rundzie jesiennej patrzyła na wszystkich z góry (fot. Radosław Kuśmierz).
Więcej o lidze: IV liga podkarpacka
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.