Koniec meczu
Haiti 0
Szkocja 1
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Brazylia 3
Haiti 0
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Panama 0
Chorwacja 1
gr. L - MŚ 2026
Koniec meczu
Kolumbia 1
DR Konga 0
gr. K - MŚ 2026
Koniec meczu
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
gr. B - MŚ 2026
Koniec meczu
Szwajcaria 2
Kanada 1
gr. B - MŚ 2026
Koniec meczu
Maroko 4
Haiti 2
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Szkocja 0
Brazylia 3
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Czechy 0
Meksyk 3
gr. A - MŚ 2026
Koniec meczu
RPA 1
Korea Południowa 0
gr. A - MŚ 2026
Koniec meczu
Innpro ROW Rybnik 56
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 34
Metalkas 2. Ekstraliga
87'
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
gr. E - MŚ 2026
87'
Ekwador 2
Niemcy 1
gr. E - MŚ 2026
Jutro, 01:00
Japonia -
Szwecja -
gr. F - MŚ 2026
Jutro, 01:00
Tunezja -
Holandia -
gr. F - MŚ 2026
Jutro, 04:00
Paragwaj -
Australia -
gr. D - MŚ 2026
Jutro, 04:00
Turcja -
USA -
gr. D - MŚ 2026
Jutro, 18:00
Pres Grupa Deweloperska Toruń -
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa -
PGE Ekstraliga
Jutro, 20:30
Betard Sparta Wrocław -
Bayersystem GKM Grudziądz -
PGE Ekstraliga
Jutro, 21:00
Norwegia -
Francja -
gr. I - MŚ 2026
Jutro, 21:00
Senegal -
Irak -
gr. I - MŚ 2026
27.06, 02:00
Republika Zielonego Przylądka -
Arabia Saudyjska -
gr. H - MŚ 2026
27.06, 02:00
Urugwaj -
Hiszpania -
gr. H - MŚ 2026
27.06, 05:00
Egipt -
Iran -
gr. G - MŚ 2026
27.06, 05:00
Nowa Zelandia -
Belgia -
gr. G - MŚ 2026
27.06, 19:30
Cellfast Wilki Krosno -
ZKS Stal Rzeszów -
Metalkas 2. Ekstraliga
27.06, 23:00
Chorwacja -
Ghana -
gr. L - MŚ 2026
27.06, 23:00
Panama -
Anglia -
gr. L - MŚ 2026
28.06, 01:30
DR Konga -
Uzbekistan -
gr. K - MŚ 2026
28.06, 01:30
Kolumbia -
Portugalia -
gr. K - MŚ 2026
28.06, 04:00
Algieria -
Austria -
gr. J - MŚ 2026
28.06, 04:00
Jordania -
Argentyna -
gr. J - MŚ 2026
28.06, 15:00
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski -
Polonia Piła -
Metalkas 2. Ekstraliga
28.06, 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra -
Orlen Oil Motor Lublin -
PGE Ekstraliga
28.06, 19:30
Gezet Stal Gorzów -
Fogo Unia Leszno -
PGE Ekstraliga

Na półmetku: Wólczanka Wólka Pełkińska dobre rzeczy robi po cichu

Wólczanka zaskoczyła wszystkich i zostawiła Podkarpacie w tyle (fot. Radosław Kuśmierz)
Wólczanka zaskoczyła wszystkich i zostawiła Podkarpacie w tyle (fot. Radosław Kuśmierz)
Chyba nikt się tego nie spodziewał, ale zespół z Wólki Pełkińskiej stworzył niezłego psikusa. Jest się z czego cieszyć, ale warto podkreślić dobrą rękę szkoleniowca.
 
Tak trzeba pracować! Wólczanka Wólka Pełkińska w sobotę zakończyła bardzo udaną rundę na trzecioligowym froncie. Wiadomo, można mówić o małym niedoscycie, bowiem wygrana z Hutnikiem Kraków, dałaby lidera.
 
Nie ma jednak co narzekać, drużyna na czele z trenerem Marcinem Wołowcem, wykonała ogromną pracę. Szkoleniowiec czarno-czerwonych pokazał że nie potrzeba milionów, aby z powodzeniem grać w trzeciej lidze. Ba! Nawet można zarabiać na tym!
 
Zacznijmy jednak od początku. Klub z Wólki Pełkińskiej stał się klubem partnerskim Stali Rzeszów. Wólczanka nie zamierzała raczej przechodzić tego co w tamtym sezonie, wobec czego w okresie przygotowawczym rozpoczęło się wielkie testowanie.
 
43-letni rzeszowianin z każdym sparingiem odprawiał z kwitkiem kolejnych "kandydatów", uznając że liczy się jakość a nie ilość. Selekcja dokonana. Można pokusić się o stwierdzenie że Wólczanka przeszła istną rewolucję.
 
Marcin Wołowiec postawił jednak na swoim, realizując projekt przyjazny władzom Wólczanki. Czas na granie. Po czarno-czerwonych w pierwszym meczu raczej niewiele się spodziewano. Drużyna z Wólki Pełkińskiej jednak zaskoczyła i pokonała Hutnik Kraków na inaugurację.
 
No dobra, to była niespodzianka, ale przyzwyczailiśmy się że Wólczanka potrafi pokazać pazur. Początek był bardzo obiecujący, wobec czego można było uznać, że o utrzymanie powinno być łatwiej. Nikt jednak nie myślał aby upatrywać w czarno-czerwonych faworyta do awansu.
 
Klub z Wólki Pełkińskiej też o tym głośno nie mówił. Ponadto w lidze są inni, którzy mają większe ciśnienie. No ale okej, nadal wielu uważało Wólczankę za "ogórków" i dopisywało sobie łatwe trzy punkty. Po meczu z nimi chyba jednak do śmiechu nie było.
 
Podopiecznych popularnego "Wołka" prawdziwy test czekał jednak w meczu z Siarką Tarnobrzeg. Zespół z Wólki Pełkińskiej miał ten komfort, że presja była na gospodarzach. Bez ciśnienia, na luziku, Wólczanka poprostu zrobiła swoje i przywiozła trzy punkty.
 
Sympatycy spadkowicza ze szczebla centralnego nie kryli wściekłości. Ten kto jednak obserwował ligę, raczej nie powinien być zdziwiony. Czarno-czerwoni meczem w Tarnobrzegu rozpoczął mocny maraton, który mógł zakończyć się mistrzostwem.
 
Najpierw jednak trzeba było potwierdzić dobrą dyspozycję z rezerwami Korony Kielce. Młodzi piłkarze mogli poczuć namiastkę dużej piłki. Wólczanka jednak nie pękła i wygrała z drugim garniturem złocisto-krwistych
 
Wyniki na koniec tak się ułożyły, że w ostatnim meczu Wólczankę czekało święto. Niesamowity moment, w którym podopieczni Marcina Wołowca mogli objąć prowadzenie w lidze. Sobotnie święto bramek nie przyniosło, wobec czego czarno-czerwoni zimują na czwartym miejscu.
 
Niedosyt? Być może jest. Pamiętajmy jednak w jakim miejscu był klub w tamtym sezonie. Niewątpliwie Marcin Wołowiec tej drużynie dał pozytywny impuls i dobrze poukładał te klocki. Trzeba się cieszyć. Teraz spójrzmy w tabelę, kogo Wólczanka zostawiła w tyle? Wszystkich z Podkarpacia.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.