Izolator Boguchwała dość niespodziewanie przegrał z drużyną prowadzoną przez byłego trenera biało-zielonych Andrzeja Szymańskiego 1-2 (1-1). Bramkę na wagę trzech punktów dla Błękitnych zdobył w 63. minucie spotkania Vasyl Hirka.
Już od pierwszych minut widać było, że nie jest to najlepszy dzień piłkarzy Izolatora. Gospodarze grali niemrawie i bez większego pomysłu. Goście natomiast wyszli bardzo zmotywowani, nie było dla nich straconej piłki. Praktycznie każda ich kontra sprawiała spore zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Miłosza Lewandowskiego.
Już w 9. minucie potwierdzenie temu dał Bartłomiej Darłak, który wykorzyształ brak powrotu zawodników Izolatora po stałym fragmencie gry i ładnym uderzeniem wykończył kontratak swojej drużyny.
Zespół z Boguchwały w 28. minucie odpowiedział bramką Krzysztofa Szymańskiego. Napastnik gospodarzy dostał dobrą piłkę od Zbyszka Dąbka, nawinął jeszcze jednego z zawodników Błękitnych i mierzonym uderzeniem umieścił footbolówkę w siatce.
Po zdobytej bramce Izolator przeżywał chyba najlepszy okres w tym spotkaniu. Jednak nie przyniosło to rezultatu w postaci bramkowej. Druga częśc spotkania rozpoczęła się niemal identycznie jak ta pierwsza. Izolator próbował grać, a Błękitni groźnie kontrowali.
W 60. minucie Vasyl Hirka wbił przysłowiowy gwóźdź do trumny biało-zielonych. Po szybkiej kontrze swojej zespołu z najbliższej odległosci wepchnął piłkę do bramki. Spotkanie to zakończyło się wynikiem 1-2, chociaż Lewandowski piłkę z bramki musiał wyciągać aż czterokrotnie. Dwa razy zawodnicy gości uderzali będąc na pozycji spalonej.
Zwycięstwo to pozwoliło Błękitnym opuścić strefę spadkową. Zespoł z Ropczyc ma na swoich koncie 16. punktów i zajmuje obecnie 13. lokatę.
Dla Izolatora pozostałe wyniki kolejki ułożyły się, zresztą nie pierwszy raz w tej rundzie, znakomicie. Biało-zieloni, którzy przed rozpoczęciem sezonu typowani byli jako murowany kandydat do awansu, nie zdobyli jednak żadnego punktu i obecnie do liderującego Rzemieślnika Pilzno tracą aż 9. oczek.
0-1 Darłak (7)
1-1 Szymański (27)
1-2 Hirka (60)
Izolator Boguchwała: Lewandowski - Gajdek (89. Lusiusz), Bogacz, Dąbek, Szkolnik, Cupryś, Kachniarz (52. Skała), Szczoczarz (70. Worosz (80. Domin)), Zieliński (70. Róg), Puc (60. Wilk), Szymański
Błękitn Ropczyce: Kosiba - Siętoń, Baszczuk, Kozioł, Bonowicz (90. Przydział), Hirka (90. Kukla), Sulisz (90. Ochał), Kot, Orzech, Zawiślak (87. Saj), Darłak (89. Szela).
Sędzia: Jakub Pych (Dębica).
Widzów: 200.
kairo
Czytaj także
2017-11-08 14:36
Maciej Seroka, jeden z trenerów Stali Rzeszów:
Komentarze (8)
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.























